[GS300 MK2 '98] Wymiana kierownicy

Problemy dotyczące modelu GS

[GS300 MK2 '98] Wymiana kierownicy

Postprzez BOHEN » 29 lip 2015, o 12:27

Przymierzam się do kupna innej kierownicy, gdyż z racji wysokiego przebiegu moja została obszyta jakąś beznadziejną skórą i teraz wygląda zapewne gorzej niż przed obszyciem. Na co mam zwrócić uwagę przy kupnie kierownicy? Czy pasuje ta poliftowa? Na swojej kierownicy mam przyciski od telefonu i tempomatu, czy jeśli w kierownicy której kupie będą inne (np od sterowania radiem) można je przerzucić?
BOHEN
Lex user
 
Posty: 96
Dołączył(a): 23 lip 2015, o 16:34
Model Lexusa: GS300
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: wschód

Re: [GS300 MK2 '98] Wymiana kierownicy

Postprzez bunny54 » 29 lip 2015, o 17:52

jeśli kupisz poliftową od GS300 to będziesz miał przyciski ręcznej zmiany biegów, co za tym idzie taśma może nie mieć pinów do pilota od tel. Lepiej kup drewno od GS430. Pilota możesz przełożyć/zamienić.
bunny54
Lex Driver
 
Posty: 312
Dołączył(a): 25 lip 2014, o 23:27
Model Lexusa: GS300 2002r.
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: [GS300 MK2 '98] Wymiana kierownicy

Postprzez Jurek Killer » 28 lis 2017, o 01:45

Panowie a podpowiedzcie jak zdemontować kierownicę??
Nie chciał bym czegoś uwalić....
Jurek Killer
Lex user
 
Posty: 85
Dołączył(a): 10 cze 2017, o 16:18
Model Lexusa: LS430 MKIII
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: [GS300 MK2 '98] Wymiana kierownicy

Postprzez Igi » 29 lis 2017, o 19:40

Jurek Killer napisał(a):Panowie a podpowiedzcie jak zdemontować kierownicę??
Nie chciał bym czegoś uwalić....

Z tyły po bokach kierownicy po lewej i prawej stronie masz takie zaślepki które delikatnie wydłubujesz czymś miękkim żeby nie porysować i pod tym masz dwie śruby torx. Odkręcasz do końca (śrub nie wyciągniesz całkiem tylko zostają w poduszce) i szarpiesz poduche. Delikatnie z poduszką żeby kabli nie urwać. Potem odpinasz wtyczki od taśmy i odkręcasz nakrętkę tą dużą. Jak nakrętka luźna to odkręć do końca ale na tyle żeby się trzymała kolumny i stuknij kilka razy w kierownice od spodu (powinna wyskoczyć z wieloklinu i zatrzymać na zostawionej nakrętce, a po to nakrętka żeby sobie taśmy nie wyrwać jak Cię odskakująca kierownica zaatakuje). I ot całą filozofia.
Pamiętaj ważne żeby odpiąć akumulator przed ściąganiem kierownicy. Niby nic się stać nie powinno, ale nie mam nigdy zaufania do grzebania przy poduszce pod napięciem ;).
Igi
Lex user
 
Posty: 36
Dołączył(a): 8 wrz 2015, o 16:43
Lokalizacja: Bolesławiec
Model Lexusa: Lexus GS300 '02
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bolesławiec


Powrót do GS

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość