zmieniarka CD

Problemy dotyczące modelu LS

zmieniarka CD

Postprzez kaczak » 30 lis 2014, o 01:04

witam, szukałem na forum podobnego tematu ale nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie
otóz jak działa zmieniarka w LS 400
czy potrzebny jest do niej magazynek, jesli tak to jakiej firmy
bo na allegro kupiłem magazynek na 6CD pioneera ale jakos nie chce współpracowac ze zmieniarką
pozdr
kaczak
Nowy lex user
 
Posty: 7
Dołączył(a): 29 paź 2014, o 22:23
Model Lexusa: mam na oku LS400
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: płock

Re: zmieniarka CD

Postprzez klasyk » 30 lis 2014, o 10:23

Wkleję tutaj coś, co napisałem już dawno temu:

Zmien Jarka CD czyli miłość, seks i happy end
Jako osoba całkowicie skompromitowana we własnych oczach, postanowiłem napisać parę słów o swoich przygodach ze zmieniarka CD. Być może komuś to pomoże i odzyskam satysfakcję z przeglądania się (z uwielbieniem) w lustrze.
O awaryjności zmieniarek i kodach ich błędów napisano w internecie wiele postów. Mnie się wydaje, że to urządzenia mało awaryjne o czym mogłem się przekonać, używając ich w innych autach. Mam np Volvo 760 z 1988 r w którym to urządzenie spisuje się znakomicie mimo, że stoi pionowo w okolicach tylnego nadkola (goła blacha) a za jego "trwałe" zamocowanie odpowiada kilka szmat. Dlaczego więc tak ładnie zamaskowana w schowku pasażera, odcięta od dużej ilości kurzu, oklejona warstwą gumy i solidnie przykręcona zmieniarka CD w LS400 ma być tak awaryjna ?
Oto objawy mojej awarii:
- magazynek z płytami nie chce się wsunąć do środka. Czuć sprężysty opór, który jest normalny podczas wkładania ale magazynek dochodzi do pewnego miejsca i się klinuje. Trzeba go potem wydłubywać ze środka, bo "eject" mimo warkotu silniczka, nie wypluwa płytodajni
- przycisk CD na panelu radia nie wykazuje żadnej aktywności

Co robi domorosły mechanik-elektronik-oszczędniś ?

Z pewnością nie kupuje odtwarzacza mp3 za 300 zł, bo wtedy do jego montażu potrzebna będzie demolka konsoli środkowej i związanie z tym, 100% prawdopodobieństwo połamania zatrzasków. Ktoś taki, jak ja, kupuje drugi magazynek za 25 zł, bo stary jest zapewne uszkodzony, co zresztą sugerował sprzedający auto. "Wszystko działało ale potem przestało, pewnie to magazynek się gdzieś ukruszył". Jakże się ucieszyłem, że internetowy sprzedawca przysłał mi magazynek, który wyglądał identycznie, jak mój ale dołożył do niego oryginalne etui. Szybciutko włożyłem do niego 6 płyt i to jakich ! Pink Floyd x 2, Led Zappelin x 2, Dżem i Deep Purple - same ikony. Zapomniawszy o swojej 50 kg nadwadze poleciałem do garażu, gdzie bezproblemowo skorzystawszy z pilota otworzyłem "Leksika" (to dobrotliwe określenie mojej najcudowniejszej małżonki).
Po tradycyjnej serii słownych czułości ("kapitale auto", "dobrze, że Cię biedaku kupiłem" itp) przystąpiłem do serii mniej czułych pchnięć. Z początku pomyślałem, że gra wstępna była zbyt krótka i stąd napotkałem niespodziewany opór podczas wpychania magazynka. Poprawiłem więc pozycje, atakując bardziej od góry, potem od dołu. Niestety bez efektów. Przez chwilę pomyślałem, że może to wynik braku przeźroczystego etui, które dołączył do przesyłki życzliwy sprzedawca. W końcu nawet facet w średnim wieku jest w stanie się zorientować, że żadna antykoncepcja nie jest w stanie zastąpić, dopasowania partnerów. Koniec, klapa, klęska. Trzeba znaleźć winnych i to bez żmudnego powoływania komisji. Jednoosobowo uznałem, że winna jest druga strona czyli mechanizm odpowiedzialny za pobieranie magazynka. Orzekłem karę w postaci zakupu innego egzemplarza zmieniarki. Wybrałem wariant transakcji wiązanej czyli: wkład lusterka prawego, przepustnica, silnik krokowy oraz przepływomierz + zmieniarka za 70 zł. Prawda, że okazja? Wkład lusterka miałem wylany, więc jego wymiana bardzo polepszyła widoczność do tyłu a w przyszłości bardzo pomoże w odbiorze muzyki z CD. Reszta to typowe "przyda się". Było tanio, trzeba brać.
Najważniejsza oczywiście jest zmieniarka, bo nic tak nie wkurza prawdziwego majsterkowicza, jak coś, co nie działa wcale. Zapomniałem już o koszmarnym śnie, którego główny wątek to rozpacz po ułamanym zaczepie konsoli. Przystąpiłem do destrukcji schowków pasażera. Nie mając opisu tej czynności robiłem to pół dnia. Teraz, w razie potrzeby służę opisem, jak to zrobić w 10 min. Na szczęście obyło się bez strat w mocowaniach.
Jest! Widzę ją. To zmieniarka CD firmy Pioneer. Jest smoliście czarna, przyozdobiona w biżuterie z 4 mosiężnych nakrętek. Puszy się swoim całkowicie wolną od kurzu gumową skórą. Wygląda zupełnie, jak po kąpieli. Nic to. Wkładam starucha. Całkowicie lekceważę zasady bhp i podpinam nowy obiekt kultu do instalacji auta. Nie przykręcając go, szybko upycham do środka magazynek. Można powiedzieć, że wszedł za pierwszym razem. Wszedł i już tam został. "Eject" nie działa, nic nie działa. Koszmar trwa i jeszcze zrobiło się zimno. Pada deszcz a facet z moją "muskulaturą" zawsze ma za krótką koszule na plecach. Jak nic dostanę wilka. Już dostałem, bo wyje z wściekłości. Jednym ruchem porywam nowy nabytek, chwytam młotek i dłuto i idę. Rozszarpie kanalie.
Jestem twardy. Najpierw rozszarpuje magazynek. Lecą jakieś kulki a tacki na płyty zmieniają się w szybowce.
Oczywiście, jak coś nagle zaczyna się unosić, to musi być cud. I ten oczywiście się staje. Olśniło mnie, że te tacki wysuwają się w taki sposób, że w życiu nie mogą pasować do tej zmieniarki. Rozebrałem na części świeżo zakupioną zmieniarkę i obejrzałem dokładnie drogę płyty. Magazynek powinien mieć boczne tacki, które wysuwają się w prawo a te moje, wysuwają się w przód i to jeszcze po obrocie o 90 stopni.
Cud trwał dalej. Wyszło słońce, włożyłem z powrotem mój fabryczny egzemplarz zmieniarki, wszystko pięknie skręciłem i po 10 min kupiłem w necie właściwy magazynek. Następnego dnia pojechałem po jego odbiór. Wkładam przy sprzedawcy, wlazł bez problemu i nawet się bez problemu wysuwa. Ba! Działa nawet przycisk CD na panelu radia. O, nawet słychać, jak się ładują płyty. Pojawia się menu i napis reading. Jest pięknie?
Nie jest ! Error 21. Pamiętałem, że to często występujący błąd. A to że laser brudny, a to że płytka uszkodzona. Czyli kicha. Zawsze pod górę. Dlaczego zawsze ja?
Sprzedawca też zmarkotniał, bo może to jednak uszkodzony magazynek?
Rozglądam się wkoło, czy w pobliżu nie znajduje się jakiś kilof bądź inne narzędzie do liftingu zmieniarek. Niestety jest tylko betoniarka. Może być. Załatwię ją po gangstersku. Pójdzie na dno w betonowych bucikach. Ma się tą wyobraźnie no nie?.
Niestety sprzedawca jej nie docenił. Bezczelnie obrócił płytki w magazynku (naklejkami na dół) i tak sprofanowany komplet wypchnął do schowka. Żadne chmury się nie rozstąpiły, nie pojawiła się żadna nadzwyczajnych rozmiarów tęcza a kobiety nie wykreśliły ze swojego słownika słowa "cellulit". Zwyczajnie, bez żadnych cudów zmieniarka odtwarzała sobie początek płyty "Wish You were here". Właściwie to nie odtwarzała. Po prostu brzmiała.

Pozdrawiam.
PS1. Swój post dedykuję automatycznym tłumaczom internetowym, pomagającym zrozumieć mój tutorial mieszkańcom Ohio.

PS2. Tymczasowo nie sprzedaje: przepustnicy, silniczka krokowego oraz przepływomierza. Mogę oddać gratis rozebrana zmieniarkę oraz dwa magazynki, które zdecydowanie poprawiają jej wygląd .


PS3. Sprzedawca magazynków (tych dobrych) twierdzi, że standardowo wyciąga się je z importowanych aut. Istnieje na nie specyficzny, mocno sfrustrowany rynek.
klasyk
 

Re: zmieniarka CD

Postprzez kaczak » 30 lis 2014, o 17:18

dzieki za dosc wyczerpujący wywód:)
ale próbując uruchomic sprzęt próbowałem płytki wkładac jak w twoim opisie i nic, zero reakcji, tak jakby zmieniarka nie widziała magazynka z płytami
ale płytk
kaczak
Nowy lex user
 
Posty: 7
Dołączył(a): 29 paź 2014, o 22:23
Model Lexusa: mam na oku LS400
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: płock

Re: zmieniarka CD

Postprzez adam81 » 2 gru 2014, o 16:49

Witam, jak byś był w Wa-wie to możesz sie odezwac , mam luźną zmieniarkę i dwa magazynki można coś podstawić i zobaczyć czego to wina z checia służę pomocą 509389262


Pozdrawiam
adam81
Lex user
 
Posty: 101
Dołączył(a): 14 cze 2013, o 09:43
Model Lexusa: LS 400
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: WARSZAWA

Re: zmieniarka CD

Postprzez mariosto » 3 gru 2014, o 23:53

Już się kiedyś na FORUM o to pytałem ale nie uzyskałem odpowiedzi ...
Przeszkadza mi w moim LS400 z roku 91/92 brak możliwości odtwarzania płyt innych niż oryginały
Próbowałem poszukać dodatkowej zmieniarki MP3 ale jak się okazało te, które mają dobrą i markową jakość , mają też swoje wzmacniacze
Nie po to jest w aucie zestrojone audio Pioneer aby korzystać z wzmacniacza w "niby firmowej" dodatkowej zmieniarce
Poczytałem , poszukałem i ... nic ....prawie nic
Pojawia się w niektórych miejscach w necie opinie , iż warto spróbować wymienić laser w samej zmieniarce CD na taki , który czyta WSZYTKO
Np pochodzący z DVD taniej Manty lub innego taniego sprzętu
Podobno potrafi , to poczynić prawie cuda ... zmieniarka czyta wówczas płyty nagrywane z kompa lub nawet MP3
Kołopotliwe w przypadku MP3 jest brak sterowanie , podobno pozostaje tylko funkacja Start i Stop
PYTANIE
Przerabiał KTÓRYŚ z WAS,forumowicze, zmieniarkę ?
M
mariosto
Lex user
 
Posty: 28
Dołączył(a): 7 sty 2014, o 23:19
Model Lexusa: LS 400
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Piaseczno

Re: zmieniarka CD

Postprzez klasyk » 4 gru 2014, o 07:50

Tutaj kiedyś przerabiałem oryginalne radio Volvo na wyjście AUX: http://www.caraudiovideo.pl/
klasyk
 

Re: zmieniarka CD

Postprzez maniek_ls400 » 4 gru 2014, o 11:09

mariosto napisał(a):PYTANIE
Przerabiał KTÓRYŚ z WAS,forumowicze, zmieniarkę ?
M

Od tego gościa http://allegro.pl/sklep/1599570_car-tronic kupis zmieniarkę MP3 z wejściem USB do lexusa. Montowałem dwie takie do LS430 - są plug&play - nie traci się oryginalnej zmieniarki CD tylko pojawiało się nowe urządzenie MiniDisk. Wyświetlało tytuły i miało zestaw głośnomówiący BT na pokładzie. Koszt wyniósł coś ok. 350PLNów.
Tu jest link do urządzenia: http://allegro.pl/cyfrowa-zmieniarka-bt ... 69252.html
Mariusz M.
Sprzedam części do LS430 2001 President Tel. 606-103-211
Avatar użytkownika
maniek_ls400
Lex Master
 
Posty: 1518
Dołączył(a): 7 cze 2011, o 23:19
Lokalizacja: Piaseczno
Model Lexusa: W221 S500
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Piaseczno

Re: zmieniarka CD

Postprzez kaczak » 5 gru 2014, o 02:10

adam81 napisał(a):Witam, jak byś był w Wa-wie to możesz sie odezwac , mam luźną zmieniarkę i dwa magazynki można coś podstawić i zobaczyć czego to wina z checia służę pomocą 509389262


Pozdrawiam


dzięki za propozycje
na pewno zadzwonię przed wyjazdem do warszawy, aby omówić szczegóły
pozdr
kaczak
Nowy lex user
 
Posty: 7
Dołączył(a): 29 paź 2014, o 22:23
Model Lexusa: mam na oku LS400
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: płock


Powrót do LS

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron