Mycie auta

Problemy dotyczące innych modeli niż wymienione

Re: Mycie auta

Postprzez forest » 26 paź 2010, o 08:06

powiem Ci że najlepszym rozwiązaniem na owe zacieki jest srebrny lakier :D
a tak serio, to ja zawsze ustawiam autko w cieniu lub pod wiatą... po dokładnym umyciu spłukuje wodą i w cieniu auto stoi jakiś czas żeby lekko przeschło, a później wycieram ręcznikiem ;)
Avatar użytkownika
forest
Lex Master
 
Posty: 3704
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:09
Model Lexusa: stanced VIP
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: WeST

Re: Mycie auta

Postprzez konik_80 » 26 paź 2010, o 13:19

rsz1981 napisał(a): na ciemnym lakierze pozostają ślady zacieków, kropli wody.Jakie macie sprawdzone metody na mycie auto by owe ślady nie pozostały?


Owe zacieki moim zdaniem to wynik twardej wody - w Szkocji mam miękką wodę w kranie i jak myję nią auto to zacieki ani kropki nie pozostają - w PL ciągle miałem z tym problem więc po wyschnięciu zawsze nakładałem mleczko koloryzujące.
Avatar użytkownika
konik_80
Lex Driver
 
Posty: 426
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:13
Lokalizacja: Szkocja / Stargard Szczec
Model Lexusa: kiedyś IS200 obecnie Avensis T25
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Szkocja

Re: Mycie auta

Postprzez janasek » 26 paź 2010, o 13:40

Też denerwują mnie te zacieki. Jedynym sposobem jest albo wytarcie nadwozia do sucha, albo nawoskowanie dobrym woskiem i zacieków nie będzie (mleczko koloryzujące też może być)

Dobry jest ten filmik. :dance3:

Pozdro
Ostatnio edytowano 27 paź 2010, o 19:12 przez janasek, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
janasek
Lex Master
 
Posty: 1515
Dołączył(a): 3 paź 2010, o 15:21
Lokalizacja: Poznań
Model Lexusa: SC 400

Re: Mycie auta

Postprzez biris » 27 paź 2010, o 12:22

do tej pory zawsze wycieralem do sucha zeby nie bylo zaciekow tyle ze jest to oczywiscie czasochlonne a zima raczej odpada . Ostatnio troszke mi sie spieszylo wiec pojechalem na bezdotykowa myjke umylem autko do czysta a potem przejechalem sie po miescie jakies ponad 100 km/h i efekt okazal sie prawie taki sam jak po wytarciu pęd powietrza zrobil swoje dotarlem tylko w kilku miejscach i byl blysk zatem mozna wyprobowac ta metode oczywiscie najlepiej jest poleciec woskiem po umyciu ale to juz zabieg na dluzsza chwile :) pozdrawiam
Avatar użytkownika
biris
Nowy lex user
 
Posty: 16
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:13
Model Lexusa: IS 200

Re: Mycie auta

Postprzez forest » 27 paź 2010, o 12:27

no jeżeli w zimie to ja tylko na myjke "bezdotykową" działa tak jak napisał biris... ;) teraz myjąc na podwórku auto to bym sobie odmrożeń narobił :D
Avatar użytkownika
forest
Lex Master
 
Posty: 3704
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:09
Model Lexusa: stanced VIP
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: WeST

Re: Mycie auta

Postprzez janasek » 27 paź 2010, o 19:14

W mieście stówką? :dance3: Panowie, mamy dostojne Lexy, wiec wypada nawet w mieście jeździć z klasą. :biggrin2:

Pozdro
Avatar użytkownika
janasek
Lex Master
 
Posty: 1515
Dołączył(a): 3 paź 2010, o 15:21
Lokalizacja: Poznań
Model Lexusa: SC 400

Re: Mycie auta

Postprzez Ralfx » 28 paź 2010, o 20:47

Hmm to jeszcze zależy gdzie jedziecie i jaka pogoda. Często jest tak że auto porusza cały kurz na jezdni i wiruje to za autem łącząc się z wodą i tył dalej jest brudny :P
Avatar użytkownika
Ralfx
Lex Master
 
Posty: 1549
Dołączył(a): 3 paź 2010, o 03:56
Model Lexusa: GS430
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mycie auta

Postprzez janasek » 28 paź 2010, o 21:15

Też mam tak u siebie. Tyłeczek się najszybciej brudzi, nawet po krótkiej przejażdźce. :biggrin2:

Pozdro
Avatar użytkownika
janasek
Lex Master
 
Posty: 1515
Dołączył(a): 3 paź 2010, o 15:21
Lokalizacja: Poznań
Model Lexusa: SC 400

Re: Mycie auta

Postprzez tomekb » 28 paź 2010, o 21:17

a mi w 90% przypadkach po umyciu pda deszcz i tak od 1,5 tygonia nie myty i nie padalo na weekand zaplanowalem wypucowac i slyszalem ze ma padac:)
tomekb
Lex Master
 
Posty: 2643
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:07
Lokalizacja: Sosnowiec, Będzin
Model Lexusa: Avensis t25 1,8 aut, rx300 2gen.
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Sosnowiec, Będzin

Re: Mycie auta

Postprzez forest » 29 paź 2010, o 08:30

a ja mam pytanie.... czym najlepiej myć: GĄBKĄ czy SZCZOTKĄ?

ja myje taką szczotką (coś jak szczotka do zamiatania ;) ) ale moja jest z miękkim włosem i tylko nią myje auto i płucze w wodzie co chwile.
a słyszałem że myjąc gąbką zbieramy piasek i brud w gąbke i nawet po płukaniu piasek zostaje w gąbce... więc "heloł" gąbka z piaskiem to morderca lakieru ;)
Avatar użytkownika
forest
Lex Master
 
Posty: 3704
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:09
Model Lexusa: stanced VIP
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: WeST

Następna strona

Powrót do Inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość