Chcę kupić IS200T opinie , uwagi , podpowiedzi

Wszelkie informacje na temat zakupu modelu IS

Re: Chcę kupić IS200T opinie , uwagi , podpowiedzi

Postprzez Maguro » 12 mar 2016, o 13:32

Nie wiem czy bierze olej jeszcze nie sprawdzałem- odzwyczaiłem się od bagnetu :-) o cenę przeglądu nie pytałem, jak będę "po" to dam znać.Ktoś wcześniej porównywał do mazdy 6 u mnie też tak było ale mazda nie ma szans.. nie ta jakość wykonania nie mówiąc o silniku
Maguro
Lex user
 
Posty: 30
Dołączył(a): 16 mar 2013, o 18:48
Model Lexusa: IS200t
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Chcę kupić IS200T opinie , uwagi , podpowiedzi

Postprzez Wiener » 12 mar 2016, o 20:45

Bardzo dziękuję za odpisanie. Czyli jesteś zadowolony i nie zamieniłbyś na Mazdę 6 2.5 albo Subaru 2.0XT?
Wiener
Lex user
 
Posty: 90
Dołączył(a): 28 lis 2015, o 18:25
Model Lexusa: is200t
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawka

Re: Chcę kupić IS200T opinie , uwagi , podpowiedzi

Postprzez Maguro » 12 mar 2016, o 21:15

Jestem zadowolony i na pewno bym nie zamienił na auta które wymieniłeś, dzisiaj przy prędkości 220 km/h( oczywiście niemiecka autostrada :-) w samochodzie było naprawdę cicho w porównaniu do poprzedniego auta( audi a5) tylko tam w drzwiach nie było ramek i pewnie też dlatego było głośniej
Maguro
Lex user
 
Posty: 30
Dołączył(a): 16 mar 2013, o 18:48
Model Lexusa: IS200t
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Chcę kupić IS200T opinie , uwagi , podpowiedzi

Postprzez aeiou » 13 mar 2016, o 02:47

Witam,
ja od miesiąca również poruszam się IS 200t . Niestety nie miałem nawet czasu czegoś więcej napisać o aucie. Wypowiem się tylko krótko na temat spalania. Przejechałem autem prawie 3000 km, więc zasadniczo silnik się już chyba dotarł i ułożył oraz przy okazji aura zmieniła się z zimowej na bardziej wiosenną. Na początku przeraziło mnie spalanie, dochodzące do 18 l w mieście przy spokojnej jeździe w porannych korkach (9km w jedną stronę, ale silnik praktycznie cały czas na dogrzaniu) i w trasie (autostrada) z trudem schodzące poniżej 10. Uczę się auta, bo jazda z turbo wymaga zmiany nawyków, a lepsze spalanie w mieście uzyskuję tylko w trybie manualnym zmiany biegów i w trybie jazdy normal (nie eco) - nie dopuszczam do spadku obrotów poniżej 2000, bo takie obroty pozwalają już przyspieszyć na każdym biegu ( w trybie auto skrzynia potrafi przy niewielkim obciążeniu przy absurdalnie niskich prędkościach wrzucić 7, czy 8 bieg, co powoduje, że jakakolwiek próba przyspieszenia nie tylko spowalnia reakcję, bo następuje redukcja o 2-3 biegi, ale od razu powoduje skok na wyższe obroty, pompowanie turbo i strzał do przodu, tryb eco dodatkowo spowalnia reakcję na gaz). Nie ma to wcale dużego wpływu na spalanie, bo stała jazda z tą samą prędkością o 2 biegi niżej z obrotami w okolicach 2000-2200 daje chwilowe praktycznie takie samo spalanie, a przy tym pozwala na przyspieszanie bez redukcji. Skrzynia w trybie auto działa specyficzne, nie znam dokładnie jej konstrukcji i nie mam większego doświadczenia z automatami , ale wrażenie jest takie, że auto często jeździ na pół-sprzęgle, prędkość auta dogania obroty i w ogóle wrażenie jest czasami takie jak w skrzyni CVT. W zasadzie w taki dziwny sposób działają trzy pierwsze biegi - nawet w trybie manualnym. Np odpuszczenie gazu na 3 biegu przy mniejszych prędkościach powoduje spadek obrotów o powiedzmy 1000 rpm bez przełożenia na prędkość auta, a następnie próba przyspieszenia skutkuje skokiem obrotów i wyrównaniem ich do prędkości pojazdu.

Teraz po ułożeniu silnika jadąc autostradą 130 licznikowe (ok 122 z GPS) z włączonym tempomatem miałem na całym odcinku jazdy (140 km) spalanie 8 l/100 km , ale były wyjątkowo sprzyjające warunki, mały ruch i brak potrzeby przyspieszania. Zasadniczo zejście poniżej 9 l na autostradzie w okolicach prędkości 130 jest spokojnie do wyrobienia i wielokrotnie potwierdzone. Pełen ogień na autostradzie w trybie sport powoduje, że paliwo spalane jest mniej więcej w tempie 1 zł na 10 sekund : ) (mierzone akurat po przejechaniu równych 100 km autostrady) Jeżdżąc bez tempomatu z niestałą prędkością, często przyspieszając można osiągnąć i 11-12 litrów / 100 km na autostradzie. Z uwagi na układanie się silnika nie testowałem dłuższych jazd z większą stałą prędkością. Tak na oko jazda ok 180 km/h będzie gdzieś generować 12-13 l / 100. Licznikowe 150 km/h daje wynik 9.5 - 10 l /100 km. Jak jest cieplej i silnik nie gubi szybko temperatury i szybciej się rozgrzewa, to można w mieście zamknąć się w 12 - 14 litrach, a niektóre odcinki przejeżdżam i z lepszym wynikiem, choć to nierealne w porannych korkach.

Zasadniczo mam takie odczucie, że auto jest jakby "nieobecne" - nie czuć dobrze momentu obrotowego, czy mocy na kołach, co powoduje, że do końca nie wiadomo, kiedy auto przyspiesza gładko, a kiedy z wysiłkiem (zasadniczo zawsze jedzie dobrze) - np. ostatnio przyspieszanie na 7 biegu lekko pod górkę z ok. 2000 obrotów z solidniejszym przyłożeniem skończyło się zapachem oleju w kabinie, albo czegoś innego, co tam się przygrzało w komorze silnika. Podobny zapach miałem tylko raz podczas pierwszej jazdy, gdy przez brak nawyku za szybko wyłączyłem silnik po zjechaniu z autostrady. W trybie auto nie ma takiego problemu, bo komputer skrzyni działa dość specyficznie - albo lekko przyspiesza (bez redukcji choćby i z niskich obrotów na wysokim biegu) , albo z ogniem (redukcja i ogień z rury). W takiej sytuacji nie dopuści do zbyt mocnego obciążenia silnika na zbyt niskich obrotach, bo zredukuje bieg. Ciężko wyczuć odpowiedni moment i nacisk pedału gazu. W wielu sytuacjach wolę jeździć ręcznie zmieniając biegi i mając lepszą kontrolę.

Moje odczucia są mocno subiektywne, bo wcześniej jeździłem autem z mniejszą mocą i zasadniczo wyżej kręcącym się silnikiem, dającym więcej czucia na kierownicy i cierpiącym na tzw. "torque steering". IS ma ewidentnie turbo laga i jak już się turbo rozkręci, to nie lubi odpuszczania gazu, dlatego najlepiej przyspiesza się żwawo, dynamicznie, bez niepotrzebnego czajenia się z pedałem gazu, ale o to trudno jak mało który z innych kierowców, wie że jego auto nie rozpadnie się, jak silnik przekroczy 2000 rpm. Zasadniczo jadąc w przedziale 2000-3000 rpm można bardzo przyjemnie i dynamicznie przyspieszać, ale pod warunkiem, że turbina złapała obroty i dmucha. Końcówka obrotomierza (przedział 5000 - 6000) to już trochę wymuszona moc, najmocniej auto jedzie w przedziale 3000 - 5000 rpm.

Miało być krótko. Nie wyszło.

Pozdrawiam
aeiou
Lex user
 
Posty: 27
Dołączył(a): 4 lut 2016, o 00:13
Model Lexusa: IS 200t
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódź

Re: Chcę kupić IS200T opinie , uwagi , podpowiedzi

Postprzez Dawid0ss » 13 mar 2016, o 10:00

aeiou napisał(a):Miało być krótko. Nie wyszło.

Pozdrawiam


Może i nie wyszło krótko, ale za to kilka cennych uwag na pewno. Pzdr
Moja maszynka - IS 200 Turbo mk1 http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?t=8932
Avatar użytkownika
Dawid0ss
Lex Master
 
Posty: 1767
Dołączył(a): 14 sty 2013, o 12:46
Model Lexusa: IS 200 Turbo mk1 (link w stopce)
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Chcę kupić IS200T opinie , uwagi , podpowiedzi

Postprzez Kriss1970 » 13 mar 2016, o 14:49

ja swojego odebrałem .......podzielę się uwagami za jakiś miesiąc jak się trochę objeżdżę i będę mógł coś obiektywnie powiedzieć pozdr!
Avatar użytkownika
Kriss1970
Lex user
 
Posty: 45
Dołączył(a): 4 lut 2016, o 21:29
Model Lexusa: IS200T
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Re: Chcę kupić IS200T opinie , uwagi , podpowiedzi

Postprzez newadec » 22 mar 2016, o 22:42

Witam,

W dniu wczorajszym zamówiłem IS 200t,auto ze stoku,będące już w Polsce,nie mogę się doczekać.
Przed zakupem brałem pod uwagę BMW 3 330i x-drive M-pakiet i właśnie IS-a.
Krótkie porównanie.
Tym pierwszym jeździłem przez tydzień,tym drugim weekend.
Jeśli chodzi o spalanie-odc. trasa 30-50-80km trochę miasta- BMW 9,5l,IS 11,5l
Przyspieszenie na korzyść BMW-brak zawachania na niskich obrotach,które występuje w IS.Lexus sprawia wrażenie cięższego,nie sprawdzałem w tabelach.
Wyciszenie i wykończenie wnętrza na korzyść Lexusa.Trakcja porównywalna,auta prowadzą się bardzo sportowo,za progresywne wspomaganie w BMW niestety trzeba dopłacić.
Lexus miał na tyle oponki 255/35/18-wyglądają rewelacyjnie,ten węższy rozstaw kół z przodu-super,BMW 225/50/17.
Widoczność w BMW b.słaba,kabina z przodu nieco klaustrofobiczna,przytłaczająca,ale mi odpowiadała,w Lexusie widoczność z miejsca kierowcy nadzwyczaj dobra.Szczerze mówiąc po przesiadce z BMW spodziewałem się podobnych wrażeń.Z tyłu ilość miejsca porównywalna.
Bagażniki podobnej wielkości i funkcjonalności.
Funkcjonalność i ergonomia po stronie BMW,wszystko w zasięgu ręki - moim skromnym zdaniem ideał.
Wspomnę jeszcze o Kierownicy w BMW - M pakiet,przyjemnie mięsista,podobną widziałem w RC F w salonie Lexusa.
O decyzji zakupu lexusa zadecydowała cena, BMW z sieci dealerskiej 205 tyś,u brokera 180 tyś,Lexus 140 tyś z wuprzedaży-2015r i fakt,że od 12 lat posiadam auta japońskie-accord VII,VIII gen,obecnie CRV z 2014r.

Pozdr.
newadec
Nowy lex user
 
Posty: 11
Dołączył(a): 22 mar 2016, o 21:57
Model Lexusa: IS 200t
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Chcę kupić IS200T opinie , uwagi , podpowiedzi

Postprzez Kriss1970 » 23 mar 2016, o 19:53

w jakiej wersji wyposażenia zamówiłeś is ?
Avatar użytkownika
Kriss1970
Lex user
 
Posty: 45
Dołączył(a): 4 lut 2016, o 21:29
Model Lexusa: IS200T
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Re: Chcę kupić IS200T opinie , uwagi , podpowiedzi

Postprzez newadec » 24 mar 2016, o 09:05

Elite business plus navi,kamerę i tempomat
newadec
Nowy lex user
 
Posty: 11
Dołączył(a): 22 mar 2016, o 21:57
Model Lexusa: IS 200t
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Chcę kupić IS200T opinie , uwagi , podpowiedzi

Postprzez aeiou » 26 mar 2016, o 12:05

Witam,
uzupełnię swoją poprzednią wypowiedź , bo miałem okazję przetestować auto w innych warunkach:

jazda autostradowa z docelową prędkością 160-180 km/h (niestety docelową, bo wiele zwalniania i przyspieszania np. przez ciężarówki) - spalanie ok 11,5-12 l
jazda autostradowa z docelową prędkością 180-200 km/h - spalanie ok 13 l .

Niestety na polskich autostradach (przynajmniej na odcinku Łódź - Warszawa) nie jest możliwa jazda z tempomatem przy takich prędkościach i trzeba b. często zwalniać i znów przyspieszać. Na tak krótkim odcinku zysk czasowy jest symboliczny, a spalanie wyraźnie wyższe, choć nie jakieś szczególnie wysokie.

Do 180 auto przyspiesza bardzo sprawnie, powyżej już słabiej. Mój egzemplarz kręci się do licznikowego 240 km/h, co odpowiada 225 km/h z GPS. Cieżko powiedzieć, czy to odcięcie czy koniec mocy, choć mam wrażenie, że pojechałby dalej, bo prędkości pow. 200 km/h nie są jakoś strasznie wymuszone - auto cały czas równo przyspiesza, a nie na zasadzie „jak z górki to pojadę”. Co ciekawe, ostatnio mierzyłem się z BMW i8 i nie wiem, czy sobie ze mnie jaja kierowca robił, czy nie, ale przy starcie od 180 do końca, auta idą bardzo podobnie z niewielką przewagą na rzecz BMW. Przy starcie z mniejszych prędkości i8 odjeżdża, ale nie jakoś dramatycznie.

Absolutną zaletą tego samochodu jest cisza wewnątrz. Przy 180-200 słychać tylko szum wiatru i żadnych hałasów idących z silnika. W sumie jest już dość głośno, ale to nie hałas, który w jakikolwiek sposób drażni. Spokojnie można słuchać audio, które jest adaptacyjne i zwiększa automatycznie głośność. Wrażenie jak na łódce przy wietrznej pogodzie ; )

Kolejną absolutną zaletą jest prowadzenie i trakcja. Często jeżdżę podobną trasą i miałem okazje przetestować niektóre zakręty różnymi samochodami i w IS przy 130km/h czuć jeszcze zapas trakcji, gdzie inne auta przy 100 - 110 km/h schodziły z pasa. Nawet w ostrym zakręcie przy dużej prędkości nie czuć żadnego przechylenia karoserii. Auto jest bardzo dobrze zestrojone i pięknie trzyma linię skrętu.

Dotychczas utrata przyczepności w zakręcie tylko na własne życzenie. Auto dość przewidywalnie lata bokiem. Nie ma kłopotów by wyprowadzić je z poślizgu.

Pozdrawiam
aeiou
Lex user
 
Posty: 27
Dołączył(a): 4 lut 2016, o 00:13
Model Lexusa: IS 200t
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lexus IS

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość