Lexus IS 350

Wszelkie informacje na temat zakupu modelu IS

Moderator: klexus

Lexus IS 350

Postprzez t_pa » 13 mar 2016, o 12:59

Witam forumowiczów
Mam pytanie, a nawet kilka na temat ww. autka.
Otóż mocno zastanawiam się nad zakupem takiego samochodu, znajomy je sprzedaje. Auto było sprowadzone z USA, ma 170k mil przebiegu, jest piekielnie mocne i fajnie się nim jeździ, chciałem się dowiedzieć czy auto jest awaryjne, i z czym najczęściej borykają się właściciele tych samochodów. Czy zdarzają się w nim jakieś poważne usterki czy awarie.Nie powiem najbardziej boję się właśnie "dużych" awarii np. wymiana silnika czy skrzyni biegów. Znajomy który chce mi je sprzedać oczywiście chwali je na wszystkie możliwe sposoby(mówi że bezawaryjne i można nim jeszcze 300k przejechać bez najmniejszych problemów). Jednak tak na chłodno (nie jak np. kierowcy alf romeo-kupujący sercem te auta) czy warto do normalnego użytkowania (jazda do pracy i co jakiś czas trasa) kupić to auto?
t_pa
Nowy lex user
 
Posty: 3
Dołączył(a): 13 mar 2016, o 12:32
Model Lexusa: IS350
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Lexus IS 350

Postprzez margolll » 13 mar 2016, o 13:36

Lexusa z takim silnikiem zawsze warto :dance3:
Avatar użytkownika
margolll
Lex user
 
Posty: 32
Dołączył(a): 15 maja 2015, o 17:28
Model Lexusa: IS300 Sport
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Lexus IS 350

Postprzez t_pa » 13 mar 2016, o 13:47

Wiem silnik fajny i dobrze się nim jeździ. :podziw:
t_pa
Nowy lex user
 
Posty: 3
Dołączył(a): 13 mar 2016, o 12:32
Model Lexusa: IS350
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Lexus IS 350

Postprzez octane » 13 mar 2016, o 16:59

Jak zadbany to 300kkm przejedzie. Ten silnik i skrzynia są w zasadzie bezawaryjne.
octane
Lex user
 
Posty: 107
Dołączył(a): 25 wrz 2015, o 21:49
Model Lexusa: IS350
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Białystok

Re: Lexus IS 350

Postprzez Dawid0ss » 13 mar 2016, o 20:43

octane napisał(a):Jak zadbany to 300kkm przejedzie. Ten silnik i skrzynia są w zasadzie bezawaryjne.


No zważywszy, że już przejchał 272k km, to raczej za wiele mu nie zostało :laugh1:

Ok, a tak już na poważnie. Osobiście uważam, że taki przebieg to już bardzo dużo w tym przypadku. Wiadomo, że nie kupuje się takiego auta, aby później jeździć w trybie eco, więc silnik i cała reszta swoje dostały na bank.

Wybadaj porządnie, co ostatnio było robione i co trzeba za chwilę ogarnąć, abyś przypadkiem nie otworzył puszki Pandory. 300k km dla benzyny o takich osiągach to jednak sporo, bo mając tyle pod stopą nikt się raczej z autem nie cacka.

Pzdr
Moja maszynka - IS 200 Turbo http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?t=8932
Avatar użytkownika
Dawid0ss
Lex Master
 
Posty: 1348
Dołączył(a): 14 sty 2013, o 12:46
Model Lexusa: IS 200 Turbo (link w stopce)
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lexus IS 350

Postprzez octane » 14 mar 2016, o 08:09

Nie doczytałem ze to 170k mil a nie km. To już jest sporo, ja bym chyba odpuścił.
octane
Lex user
 
Posty: 107
Dołączył(a): 25 wrz 2015, o 21:49
Model Lexusa: IS350
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Białystok

Re: Lexus IS 350

Postprzez dS » 14 mar 2016, o 09:11

Dawid0ss napisał(a):
octane napisał(a):Jak zadbany to 300kkm przejedzie. Ten silnik i skrzynia są w zasadzie bezawaryjne.


No zważywszy, że już przejchał 272k km, to raczej za wiele mu nie zostało :laugh1:

Ok, a tak już na poważnie. Osobiście uważam, że taki przebieg to już bardzo dużo w tym przypadku. Wiadomo, że nie kupuje się takiego auta, aby później jeździć w trybie eco, więc silnik i cała reszta swoje dostały na bank.

Wybadaj porządnie, co ostatnio było robione i co trzeba za chwilę ogarnąć, abyś przypadkiem nie otworzył puszki Pandory. 300k km dla benzyny o takich osiągach to jednak sporo, bo mając tyle pod stopą nikt się raczej z autem nie cacka.

Pzdr

Dziwne argumenty. Auto raczej nie było upalane na torze przez te 300k km, ba nawet jestem przekonany że nie nastukał ich w mieście, bo chyba musiał by robić za taryfę, tylko głównie w trasie gdzie silnik przez większość czasu pracuje na stałych obrotach więc nie jest to dla silnika jakoś mocno wymagające.To samo tyczy się mocy, co to za różnica czy silnik ma 300KM czy 70KM, liczy się jego konstrukcja i jak mocno go wyżyłowali w fabryce. Nawet bym powiedział że silnik o większej pojemności mają zdecydowanie lżej bo nie trzeba ich kręcić pod czerwone żeby się toczyło.
Osobiście nie skreślał bym go z powodu przebiegu, , choć jest on mocnym argumentem przy negocjacji ceny.
Jeszcze niedawno wszyscy mówili ze po 200k km auto to złom, i na alledrogo same magiczne przebiegi 180k-190k, teraz widzę że granica poszła nieco do góry :sarcastic: Dla przeciwwagi ostatnio jakiś forumowicz chwalił się że nabył,chyba LSa, z przebiegiem 400k albo 500k i auto jeździ jak złoto.
Obrazek
"Nie masz talentu? Zawsze możesz pokazać cycki."
Avatar użytkownika
dS
Moderator
 
Posty: 2921
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:30
Model Lexusa: GS430
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wołomin

Re: Lexus IS 350

Postprzez Dawid0ss » 14 mar 2016, o 10:47

dS napisał(a):
Dawid0ss napisał(a):
octane napisał(a):Jak zadbany to 300kkm przejedzie. Ten silnik i skrzynia są w zasadzie bezawaryjne.


No zważywszy, że już przejchał 272k km, to raczej za wiele mu nie zostało :laugh1:

Ok, a tak już na poważnie. Osobiście uważam, że taki przebieg to już bardzo dużo w tym przypadku. Wiadomo, że nie kupuje się takiego auta, aby później jeździć w trybie eco, więc silnik i cała reszta swoje dostały na bank.

Wybadaj porządnie, co ostatnio było robione i co trzeba za chwilę ogarnąć, abyś przypadkiem nie otworzył puszki Pandory. 300k km dla benzyny o takich osiągach to jednak sporo, bo mając tyle pod stopą nikt się raczej z autem nie cacka.

Pzdr

Dziwne argumenty. Auto raczej nie było upalane na torze przez te 300k km, ba nawet jestem przekonany że nie nastukał ich w mieście, bo chyba musiał by robić za taryfę, tylko głównie w trasie gdzie silnik przez większość czasu pracuje na stałych obrotach więc nie jest to dla silnika jakoś mocno wymagające.To samo tyczy się mocy, co to za różnica czy silnik ma 300KM czy 70KM, liczy się jego konstrukcja i jak mocno go wyżyłowali w fabryce. Nawet bym powiedział że silnik o większej pojemności mają zdecydowanie lżej bo nie trzeba ich kręcić pod czerwone żeby się toczyło.
Osobiście nie skreślał bym go z powodu przebiegu, , choć jest on mocnym argumentem przy negocjacji ceny.
Jeszcze niedawno wszyscy mówili ze po 200k km auto to złom, i na alledrogo same magiczne przebiegi 180k-190k, teraz widzę że granica poszła nieco do góry :sarcastic: Dla przeciwwagi ostatnio jakiś forumowicz chwalił się że nabył,chyba LSa, z przebiegiem 400k albo 500k i auto jeździ jak złoto.

Po części się zgadzam. Natomiast 300k km dotyczy nie tylko silnika i to również miałem na myśli, pisząc patetycznie o tej "puszce" ;-)
Moja maszynka - IS 200 Turbo http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?t=8932
Avatar użytkownika
Dawid0ss
Lex Master
 
Posty: 1348
Dołączył(a): 14 sty 2013, o 12:46
Model Lexusa: IS 200 Turbo (link w stopce)
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Lexus IS

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości