Is220d 2008 rok grudzień

Wszelkie informacje na temat zakupu modelu IS

Moderator: klexus

Is220d 2008 rok grudzień

Postprzez Kondzik7005 » 2 wrz 2016, o 16:41

Witam,

Mam pytanie do użytkowników tego modelu

Mój ojciec kupił tego lexusa w Polsce w autoryzowanym salonie w marcu 2009 roku do "teraz" zrobił 180 000 km i chce zamienić na nowego RX , Is 220d nigdy sie nie popsul a poza tym nie mozna bylo o nim powiedziec zlego slowa, teraz jest propozycja zebym ja go wzial, wiec mam do Was pytanie czy ten diesel jest w miare trwaly ?
ojciec serwisowal go tylko w aso Lexusa i fv byly w miare spore ok. 2500 zl ze 2 razy kolo 4000 zl wiec mam pytanie czy jesli ja wezme od niego ten samochod z przebiegiem juz znaczym to moge sie liczyc z kosztami powyzej tych 2500-4000 zl bo np padna wtryski, turbo et cetera.... ?? czy jeszcze powiedzmy do tych 250 000 km ten samochod zrobi, ja bym oczywiscie jezdzil do nieautoryzowanego zakladu
Jak panowie myslicie warto ? czy moze niech ojciec odda go do salonu Lexusa ?
dzieki za odpowiedz
Kondzik7005
Nowy lex user
 
Posty: 1
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 16:31
Model Lexusa: Is220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Is220d 2008 rok grudzień

Postprzez Wan Zen » 3 wrz 2016, o 07:56

Moim zdaniem nie ma nic lepszego niż pewny, zadbany, sprawdzony samochód, ze znaną historią. Jeżeli odpowiada Ci ten model i silnik to ja na Twoim miejscu bym się nie zastanawiał tylko brałbym od ojca, tym bardziej, że 180k km to nie jest znowu taki duży przebieg (co drugi samochód w Polsce ma dużo wyższy, chociaż oficjalnie to 160k od Niemca co pod kocem trzymał :) ). Oczywiście nie jest to silnik idealny pod każdym względem, ma swoje słabe strony (dziwnie zestrojona, głośna skrzynia biegów, turbo dziura na 1,2 biegu, wydmuchujące się uszczelki pod głowicą w niektórych egzemplarzach), ale nie oszukujmy się, który z dzisiejszych dieslów nie ma? Oczywiście może przyjść czas, że coś tam Ci sie zepsuje i będziesz musiał naprawić, ale tego ani się nie ustrzegniesz, ani nie przewidzisz w żadnym samochodzie używanym, a ten przynajmniej znasz od podszewki.
Wan Zen
Nowy lex user
 
Posty: 13
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 15:24
Model Lexusa: is 220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Pruszków

Is220d 2008 rok grudzień

Postprzez muzz » 3 wrz 2016, o 08:01

Akurat diesle Toyoty 2.0 i 2.2 nie są mistrzami trwałości. Znane są przypadki wypalenia uszczelki pod głowica i wymiany silnika w ASO na "nowy".
Jeżeli to ci niestraszne i będziesz pilnował poziomu płynu chłodzącego to w sumie nie są takie złe. ;)
muzz
Lex Driver
 
Posty: 309
Dołączył(a): 4 kwi 2015, o 20:44
Model Lexusa: GS 430
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: WWA

Is220d 2008 rok grudzień

Postprzez Scoob » 3 wrz 2016, o 08:18

Podobno po 01/2008 (data produkcji, nie rejestracji) poprawili wszystkie najbardziej niepokojące przypadłości 2AD (końcówka VIN >27700).
180kkm to nie jest duży przebieg, w Avensisach (także z 2AD) spotkałem się z wiele większymi i spokojnie jeżdżą.
Decyzja oczywiście należy do Ciebie, ale warto przemyśleć, zapewne lepszej sztuki nie znajdziesz a w ASO zaproponują Wam zapewne "grosze".
Pozdrawiam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Scoob
Lex user
 
Posty: 67
Dołączył(a): 24 cze 2014, o 00:32
Model Lexusa: -
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Elbląg

Re: Is220d 2008 rok grudzień

Postprzez muzz » 3 wrz 2016, o 10:48

Tak, poprawili cos ale nie wyeliminowali problemu. Fakt, ze wystepuje z mniejszym nasileniem niz przed 2008/9.
muzz
Lex Driver
 
Posty: 309
Dołączył(a): 4 kwi 2015, o 20:44
Model Lexusa: GS 430
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: WWA

Re: Is220d 2008 rok grudzień

Postprzez adamsky73 » 3 wrz 2016, o 13:51

To że przebieg i serwisowanie jest pewne nie znaczy że samochód jest wart uwagi. Równie dobrze ojciec mógł po dojechaniu na miejsce od razu gasić auto, na dodatek jeżdżąc na najtańszej ropie i przy tym przebiegu będzie do wymiany i turbina i wtryski. Z drugiej strony kupując inne auto używane nie będziesz o nim wiedział niczego...
Avatar użytkownika
adamsky73
Lex Driver
 
Posty: 510
Dołączył(a): 20 maja 2014, o 17:14
Lokalizacja: Warszawa
Model Lexusa: LS460 '08
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Is220d 2008 rok grudzień

Postprzez Aleksanderu » 3 wrz 2016, o 15:07

Nawet jak jest ze sprawdzonego źródła to masz więcej awaryjnych podzespołów niż w benzynie.
Dpf który co jakiś czas daję o sobie znać,
Problemy z EGR
Dwymas + sprzęgło
Turbosprężarka
Wtryski
Bardzo wysokie spalanie. (Po wycięciu dpf, zaslepieniu egr nieznacznie spada)
Uszczelka pod głowicą, źle zaprojektowana głowica silnika która się przegrzewa (jest temat na forum)
Ręczny który od nowości jest tak toporny że musisz mięć sporo pary żeby na maxa zaciągnąć
Skrzynia biegów która nie wytrzymuje bardzo dynamicznej jazdy

Na Twoim miejscu goniłbym póki w dobrym stanie.
Avatar użytkownika
Aleksanderu
Lex user
 
Posty: 40
Dołączył(a): 15 mar 2015, o 22:20
Model Lexusa: IS 250
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Legionowo/Warszawa

Re: Is220d 2008 rok grudzień

Postprzez Miłosz » 3 wrz 2016, o 15:27

Zacznę od tego iż nie jest to super rewelacyjny samochód tak jak np bmw :D ale da się tym jezdzić. Jak jesteś z warszawy to masz na forum ogarniętego człowieka, co Ci może tego klekota udoskonalić czy sprawdzić przed podjęciem decyzji. Z czym ja sobie poradziłem (oczywiście silnik już wymieniony w aso w lexie na nowy powód upg) :
Egr został wywalony w sofcie jak i zablokowany mechanicznie.
Dpf również został wywalony i to prawda że system ten jest bardziej chiński niż japoński , a auto zostawia za sobą tzw chmurę wstydu. W korkach to już w ogóle przeginka.
Po zrobieniu wyżej wymienionych rzeczy spalanie z 12 litrów mieście spadło mi do 7,5 litra - liczone po baku, trasa 5,9-6,3. Chmurki żadnej nie zostawia za sobą.
Turbo i wtryski jak w każdym dieslu, zależy od przebiegu od paliwa no i jak kto dbał. U mnie korekcje pod kompem jeśli chodzi o wtryski w jak najlepszym porządku.
Dwumas również się zgodzę, że nie jest mocną stroną tego modelu, ale ogólnie dwumasy w dieslach trzeba brać pod uwagę że prędzej czy późnij trzeba będzie je wymienić.
Z ręcznym nie mam żadnych problemów, a bardzo ładnie trzyma i równo.
Jeśli masz zadbany egzemplarz i serwisowany z oczywistą dla Ciebie historią to pomyśl, bo zawsze można wpaść w większe gówno niż lexus is220d ;)
Miłosz
Lex Maniak
 
Posty: 721
Dołączył(a): 29 lut 2016, o 14:59
Model Lexusa: is220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gda

Re: Is220d 2008 rok grudzień

Postprzez NaIS » 3 wrz 2016, o 15:49

Gdy pierwszy raz przeczytałem o co się pyta autor wątku, to pomyślałem, że to jakaś podpucha jest. Przecież to tak, jakby trafić piątkę w lotto i pytać się, czy odebrać wygraną. :wink:
NaIS
Lex user
 
Posty: 30
Dołączył(a): 18 lip 2016, o 01:59
Model Lexusa: IS F
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Is220d 2008 rok grudzień

Postprzez Damian91 » 3 wrz 2016, o 16:14

180 kkm... No dobra, weź trzy-cztery ostatnie faktury z serwisu i napisz co poza olejem na nich widnieje. Będzie jasne czy np. dwumas przed Tobą czy masz z bańki ;)
Avatar użytkownika
Damian91
Lex Driver
 
Posty: 415
Dołączył(a): 4 lut 2015, o 17:31
Lokalizacja: Pruszków/Warszawa
Model Lexusa: IS300 SC
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Pruszków/Warszawa


Powrót do Lexus IS

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości