Lexus IS II 250 - rodzinne auto czy ciasnota dla kawalera?

Wszelkie informacje na temat zakupu modelu IS

Re: Lexus IS II 250 - rodzinne auto czy ciasnota dla kawaler

Postprzez Honda_Driver » 14 sie 2018, o 14:56

Fajnie się temat rozwinął, dzięki wszystkim za odpowiedzi. Wiadomo, że z samochodem jak z butami - trzeba przymierzyć przed zakupem. Z drugiej strony po to jest forum, żeby pisać, może komuś w przyszłości przydadzą się te rozważania. Do wsiadania daleko, bo i do zakupu daleko. Planuję kupić za gotówkę, a w tym celu musiałbym się najpierw pozbyć Ufo.

A jak już przy UFO - @Luszi, UFO ma do setki 8,9 - 8-7 jakoś, więc jednak prawie sekundę słabiej od ww.. Jak na hatchback to dużo, ale moment poniżej 200 nm i ze ślimaczej prędkości byle diesel czy turbokosiarka 1.4 go odstawi. Przy 80km/h moim zdaniem przyśpiesza całkiem okej, wystarczy zredukować i zawyć silnikiem z wysokiego C i pójdzie :). Luszi, rozumiem, że mało jeździłeś ISem, ale jako posiadacz UFO może pamiętasz jakieś wrażenia w porównaniu z UFO właśnie, pod względem wielkości w środku.

Z tego co mówicie i co mi się wydaje, ISa trzeba by porównywać rozmiarowo nawet nie z Audi A4 czy BMW 3, a z Audi S3 limousine albo Mercedesem CLA. Czyli właśnie bardziej jako taka zabawka dla singla niż auto rodzinne, a jak zabawka, to fajnie żeby popierdalała. Jak mówi stare chińskie przysłowe, chyba Konfucjusz je ukuł, w furze mocy nigdy za wiele.

Co do Infiniti - ciekawa propozycja i, co mi się podoba, nieoklepana (ile można patrzeć na ten Beemki 3 i A4 w dieslu - dlatego też skłaniam się ku Lexusowi), ale jednak stylistycznie nie powala, Q50 jest piękne, ale już finansowo mogę pomarzyć, a jak marzyć to już lepiej o RS7 czy coś. Wizualnie Lexus jest okej, choć Honda podoba mi się bardziej. Kusi mnie jednak to, że to takie ostatnie ogniwo w technologicznym łańcuchu motoryzacji, spajające stare z nowym. Samochód, który nie powinien tracić na wartości. To samo zresztą Accord - jak się kupuje w salonie kosztuje 2x mniej niż analogiczne BMW, ale już po 7 latach od zakupu to Accord jest chyba droższy. O czymś to świadczy.

@Artis - no właśnie o ile miejsce z tyłu mnie mało obchodzi, tak nad mały bagażnikiem i nieskładanej tylnej kanapie już ubolewam. W UFO też wielkim bykiem nie jest, ale jego praktyczne zagospodarowanie przestrzeni powala, składana na równo z poziomem bagażnika kanapa, magic seats, szeroki otwór bagażnika. Zdarzało się wozić lodówkę, a i rower w całości. Twoje kosiarki pewnie ze dwie by przewiozła. Może jednak zostanę przy UFO ;).
Honda_Driver
Nowy lex user
 
Posty: 4
Dołączył(a): 13 sie 2018, o 14:58
Model Lexusa: jeszcze żaden
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łdz

Re: Lexus IS II 250 - rodzinne auto czy ciasnota dla kawaler

Postprzez Phil » 16 sie 2018, o 10:48

Jeżdziłem Accordem 2.4 w kombi przed moim GS-em. Zrobilem nim jakies 60k więc mam opinię. Super auto jeśli chodzi o design, wnętrze i fotele (chociaż też nieco ciasnawo mimo iż z zewnątrz wygląda na duże auto). Jednak dla mnie ten silnik w dodatku z automatem to był mega muł jak na taką pojemmnosć i 200km. Jedynie manualna zmiana biegów i kręcenie go bardzo wysoko podnosiło dynamikę ale wtedy znacznie rosło spalanie co przy dużych przebiegach miało dla mnie znaczenie. IS-em II nie jeździłem ale dam głowę uciąć że odczucia dotyczące dynamiki na bank lepsze. Accord nie jedzie.
Avatar użytkownika
Phil
Lex user
 
Posty: 145
Dołączył(a): 13 paź 2010, o 22:29
Lokalizacja: Warsaw
Model Lexusa: GS450h
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lexus IS II 250 - rodzinne auto czy ciasnota dla kawaler

Postprzez Luszi » 16 sie 2018, o 15:49

Honda_Driver napisał(a):A jak już przy UFO - @Luszi, UFO ma do setki 8,9 - 8-7 jakoś, więc jednak prawie sekundę słabiej od ww.. Jak na hatchback to dużo, ale moment poniżej 200 nm i ze ślimaczej prędkości byle diesel czy turbokosiarka 1.4 go odstawi. Przy 80km/h moim zdaniem przyśpiesza całkiem okej, wystarczy zredukować i zawyć silnikiem z wysokiego C i pójdzie :). Luszi, rozumiem, że mało jeździłeś ISem, ale jako posiadacz UFO może pamiętasz jakieś wrażenia w porównaniu z UFO właśnie, pod względem wielkości w środku.


Przy przyspieszaniu od zera faktycznie początek w UFO wypada słabo, ale od 20 już bardzo ładnie idzie, bo wtedy masz już przyzwoite obroty na jedynce. Natomiast przyspieszanie np. od 90 na ekspresówce... Hm, kiedyś wydawało mi się dobre, ale teraz jeżdżę też LS400 no i chyba zmieniła mi się perspektywa. ;) Przyspieszenie dla UFO różnie podają, raz 8,6, raz 8,9... LS400 ma 8,4 albo 8,5 (też różnie podają), czyli tylko odrobinę lepiej. To, co chciałem powiedzieć, to że same te cyferki niewiele mówią o dynamice auta - mówią tylko, jak szybko osiąga setkę, ale ile razy w normalnym ruchu przyspieszasz od zera do setki? Mnie się to nie zdarza w ogóle, na wyścigi spod świateł jestem zbyt dojrzały. :laugh1: Ważniejsze, jak szybko auto się zbiera od 60 do 90 albo od 100 do 140. I wtedy LS400 miażdży UFO dynamiką, bo korzysta wtedy z wyższych obrotów niż przy przyspieszaniu z małej prędkości (tam są tylko 4 biegi, więc są z konieczności długie), a i poślizg konwertera chyba też odgrywa wtedy mniejszą rolę.

Honda_Driver napisał(a):Luszi, rozumiem, że mało jeździłeś ISem, ale jako posiadacz UFO może pamiętasz jakieś wrażenia w porównaniu z UFO właśnie, pod względem wielkości w środku.


W ogóle nie jeździłem, tylko raz sobie usiadłem na miejscu kierowcy kiedy kumpel mnie odwiedził. Ale planujemy na dniach znowu się spotkać, więc będę mógł znowu przetestować. Dam znać, aczkolwiek to będzie bardzo subiektywne, bo ze względu na moje osobiste gabaryty wystarcza mi miejsca w każdym normalnym aucie. ;) Mogę porównać tylko osobiste wrażenie przestrzeni wokół. Kiedy usiadłem w ISie, to raczej porównywałem wrażenia z LSem - różnica w subiektywnym poczuciu przestrzeni była ogromna, ale na to zapewne też wpływa to, że kolega ma tapicerkę czarną, a ja kremową. W jasnym aucie wrażenie przestrzeni jest większe. Ale UFO mam czarne, więc tym razem skupię się na porównaniu z UFO. ;)

Honda_Driver napisał(a):UFO też wielkim bykiem nie jest, ale jego praktyczne zagospodarowanie przestrzeni powala, składana na równo z poziomem bagażnika kanapa, magic seats, szeroki otwór bagażnika. Zdarzało się wozić lodówkę, a i rower w całości. Twoje kosiarki pewnie ze dwie by przewiozła. Może jednak zostanę przy UFO ;).


UFO jest pod tym względem niesamowite - kiedyś wiozłem rower bez kół pod tylnym siedzeniem (z dwiema pasażerkami z tyłu - nawet nie zabrał on zbyt wiele miejsca na nogi!). Wystarczyło odczepić koła i skręcić kierownicę (koła jechały w bagażniku). IS faktycznie ma mało funkcjonalny bagażnik. My teraz mamy małe dziecko i UFO jest super, kiedy chcesz przewieźć wózek i dziecko w foteliku. W ISa naszego wózka zapewne nie dałoby się włożyć.

Skoro patrzysz na spadek wartości (słusznie), to zainteresuj się też tematem gnicia od spodu - honda ma w tym bogatą tradycję :laugh1: , lexus przeciwnie, ale sprawdzić trzeba, bo w konkretnych modelach może być odwrotnie niż kazałby myśleć stereotyp (ja nie wiem, jak z tym jest w IS i accordzie, podpowiadam tylko, co sam bym sprawdzał wybierając auto).
Avatar użytkownika
Luszi
Lex user
 
Posty: 70
Dołączył(a): 7 sie 2016, o 13:46
Model Lexusa: LS400 UCF10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Lexus IS II 250 - rodzinne auto czy ciasnota dla kawaler

Postprzez carinus » 16 sie 2018, o 16:48

Prawie wszystko już zostało opisane i teraz czekamy na relację kolegi z doznań jazdy IS-em.
Avatar użytkownika
carinus
Lex Master
 
Posty: 1794
Dołączył(a): 28 lis 2010, o 19:29
Model Lexusa: IS200 SC Turbo,RX400h,IS220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lubuskie/Belgia

Re: Lexus IS II 250 - rodzinne auto czy ciasnota dla kawaler

Postprzez Fifkers » 17 sie 2018, o 22:32

Przeczytałem wątek z wielką ciekawością, bo po krótkiej acz kosztownej przygodzie z BMW E61 520d znowu ślinię się do lexusa :D A właściwie to waham się czy wybrać sercem lexusa czy jednak rozumem Accorda VIII + LPG. ISem jechałem raz i bardzo mi się spodobał, accordem jeszcze nie miałem okazji. Accord podobno fabrycznie nie trzyma mocy i te 201KM można między bajki włożyć. 180KM to tyle co pokazują pomiary na hamowni. Można za kilka stówek zrobić reflash i to poprawia górę obrotów, ale też cudów nie ma, dalej nie ma seryjnej mocy. Jechałem brata 7gen 2,4 manual i dupy nie urywa, a ósemka jest cięższa. Ja mam kilkumiesięczne dziecko, więc bagażnik niestety jest sporym minusem Lexusa, ale na miejscu autora wątku jeśli nie potrzebuje dużego bagażnika i nie chciałby montować LPG to brałbym ISa zdecydowanie.
Fifkers
Lex user
 
Posty: 128
Dołączył(a): 17 lip 2017, o 19:39
Model Lexusa: IS250 '09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie

Re: Lexus IS II 250 - rodzinne auto czy ciasnota dla kawaler

Postprzez Luszi » 2 wrz 2018, o 21:36

Honda_Driver napisał(a):Luszi, rozumiem, że mało jeździłeś ISem, ale jako posiadacz UFO może pamiętasz jakieś wrażenia w porównaniu z UFO właśnie, pod względem wielkości w środku.


No dobra, mogę już napisać coś więcej o wrażeniach (zwracam uwagę, że to subiektywne wrażenia, a nie porównanie z UFO w cm - nic nie mierzyłem ;) chyba że wzrokiem ;) ), bo ponownie usiadłem sobie w IS250. Cóż... w porównaniu z UFO jest CIASNO. Przede wszystkim IS jest wąski, a UFO jest szerokie. Prawe drzwi w IS, patrząc z miejsca kierowcy, wydają się bardzo blisko, zwłaszcza jak na auto tego segmentu - w UFO jest inaczej, masz wrażenie, że auto jest naprawdę szerokie. Nie tak szerokie jak LS400, ale zauważalnie szerzej niż w IS250. Poza tym tunel środkowy w IS jest szerszy niż w UFO, przez co robi się ciasno między nim a drzwiami. Chyba nawet fotel jest trochę szerszy w UFO (aczkolwiek za to akurat głowy nie dam), ale to, co czujesz najbardziej, to że siedzisz wciśnięty między drzwi a tunel środkowy. Kierownica też nie jest duża, a mimo to wydaje się zajmować bardzo dużo miejsca. Siedzisz taki zbunkrowany pomiędzy tym tunelem, drzwiami i kierownicą, do tego linia bocznej szyby jest wysoko. Na prawą nogę jest bardzo mało miejsca - opiera się o tunel, który tam w nogach rozszerza się chyba jeszcze bardziej. Jeżeli chodzi o wysokość nad głową i długość miejsca na nogi, to nie mam zastrzeżeń, ale ja jestem niski. Przede wszystkim jest jednak wąsko (a nie jestem ani gruby, ani napakowany). W UFO jest pod tym względem przestronniej, i to bardzo zauważalnie.
Avatar użytkownika
Luszi
Lex user
 
Posty: 70
Dołączył(a): 7 sie 2016, o 13:46
Model Lexusa: LS400 UCF10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Lexus IS II 250 - rodzinne auto czy ciasnota dla kawaler

Postprzez rasss88 » 3 wrz 2018, o 00:43

Mam 180 cm w IS mialem do konca fotel odsuniety I jeszcze bylo malo.W civicu masz pewnie wiecej miejsca.
Co do importu z usa to pewnie ze mozesz sprowadzic nie uszkodzony ale wyjdzie Cie tyle samo co w polsce przy dobrych wiatrach.Moze bylo by taniej z is200t bo akcyza niska, ale to juz nowa generacja. Czasami ludzie sprowadzaja swoje auta ze stanow na przesiedlenie mienia I pozniej sprzedaja.Mozna trafic na bezwypadkowe auto ale jest ich malo.Auto od handlarza raczej bylo uszkodzone pytanie jak bardzo I czy dobrze naprawione.
Avatar użytkownika
rasss88
Lex user
 
Posty: 21
Dołączył(a): 17 wrz 2015, o 03:15
Model Lexusa: Gs350 f sport
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: corona

Re: Lexus IS II 250 - rodzinne auto czy ciasnota dla kawaler

Postprzez Civil » 19 paź 2018, o 07:40

Phil napisał(a):Jeżdziłem Accordem 2.4 w kombi przed moim GS-em. Zrobilem nim jakies 60k więc mam opinię. Super auto jeśli chodzi o design, wnętrze i fotele (chociaż też nieco ciasnawo mimo iż z zewnątrz wygląda na duże auto). Jednak dla mnie ten silnik w dodatku z automatem to był mega muł jak na taką pojemmnosć i 200km. Jedynie manualna zmiana biegów i kręcenie go bardzo wysoko podnosiło dynamikę ale wtedy znacznie rosło spalanie co przy dużych przebiegach miało dla mnie znaczenie. IS-em II nie jeździłem ale dam głowę uciąć że odczucia dotyczące dynamiki na bank lepsze. Accord nie jedzie.

Miesiąc temu sprzedałem Accorda VII 2.0 2005r. i nie zgodzę się z Tobą co do ciasnoty , jest większy niż analogiczne rocznikowo A4 i obecny IS w Accordzie jest przestrzeń i z przodu i z tyłu , w Lexusie jest zdecydowanie gorzej ale to zależy zawsze od tego co kto czego oczekuje , ja w siadłem i mnie się spodobało takie wrażenie "obudowania" wokół :D, co do silnika 2.0 demonem może i nie był natomiast (zwłaszcza w zestawieniu z 2.4) ale nie jest prawdą że trzeba kręcić by był dynamiczny (taki przesąd tych co się nasłuchali :biggrin2: ) , zdecydowanie był elastyczny (delikatnie operując gazem na 5-tce można było przyspieszyć od 40 km/h w górę) i zużycie paliwa również nie rosło gdy deptałeś może max litr , przepaść to się pojawiała przy prędkościach ponad autostradowych - ponad 200 km/h to potrafił mi żłopnąć 12,7 l/100km (normalnie zadowalał się 8,5-9,5l/100 - również po mieście) gazu , zatem benzyny troszkę mniej. I ostatni pkt. programu skrzynia podobno w Hondzie to niezły zamulacz był nigdy nie miałem , nawet nie miałem okazji jechać autem z tym wynalazkiem , zatem podejrzewam że Twoje negatywne odczucia biorą się z posiadania tego wynalazku w swoim aucie). Różnice też są w charakterystyce silników w przypadku silnika Toyoty choć może są wyjątki lecz ja się nie spotkałem auto po prostu przyspiesza a w Hondzie ok w Accordzie VIII tego nie stwierdzono :wink: silnik przyspieszał a po przekroczeniu bodajże 3700 obr/min "wyrywał" , tak więc papierologia papierologią a subiektywne odczucia subiektywnymi odczuciami :biggrin2:
Pozdrawiam
Civil
Nowy lex user
 
Posty: 3
Dołączył(a): 15 paź 2018, o 22:29
Model Lexusa: is
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Lexus IS II 250 - rodzinne auto czy ciasnota dla kawalera?

Postprzez legato97 » 19 paź 2018, o 07:52

Wez pod uwage to, ze kolega porownywal z GSem a nie tytulowym ISem;)

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
legato97
Administrator
 
Posty: 3679
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:07
Model Lexusa: GS300,GS430
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: OLSZTYN, LONDYN

Re: Lexus IS II 250 - rodzinne auto czy ciasnota dla kawaler

Postprzez mkv » 19 paź 2018, o 12:32

Z kilkoma Lexusami miałem okazje się poznać, począwszy od IS200 Sportcrossa, ISII250, GSIII 300, GSIV 450h i muszę powiedzieć że IS250 to jest auto zdecydowanie dla singla i to takiego poniżej 185 cm. wzrostu. Auto w środku jest ciasne!!!, powiedziałbym że IS I generacji w środku wydaję się odrobinę większy a w wersji sportcross funkcjonalnością mocno bije swojego młodszego brata ( szkoda że nie było kontynuacji Sportcrosa :bye: ) W długich trasach niektórzy z wyższych kierowców będą sobie musieli robić przerwy bo nóżki mogą drętwieć....
Na miejscu autora tematu zastanowiłbym się nad kupnem GSIII z 3 litrowym 250 konnym silnikiem V6, auto jest o wiele większe w środku ( podobnie jak Acord) ma zdecydowanie lepszą dynamikę a najlepsze jest to że spalanie ma na takim samym poziomie jak IS 250.
Niestety ale IS250 jest chyba robiony pod wymiar przeciętnego Japończyka... a szkoda bo z zewnątrz wygląda rewelacyjnie ( ładniejszy od GSIII)
mkv
Nowy lex user
 
Posty: 9
Dołączył(a): 8 paź 2018, o 11:34
Model Lexusa: IS 200 Sportcross
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tarnów

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lexus IS

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości