historie przedzakupowe GS

Wszelkie informacje na temat zakupu modelu GS

historie przedzakupowe GS

Postprzez Adamsky » 4 paź 2016, o 23:25

witam,
Dla chcących kupić GS, proszę o historie i spostrzeżenia dokonane przed zakupem GS.
Co zaważyło na niekupieniu jakiegoś egzemplarza i także, co wychodziło na oględzinach kupionych samochodów. Dlaczego ten a nie inny.

Przyda się to bardzo przy kupnie GS. Chcę wiedzieć na co szczególnie zwracać uwagę.
Pozdrawiam!
Adamsky
Lex user
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2 paź 2016, o 11:23
Model Lexusa: w trakcie wyboru
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: historie przedzakupowe GS

Postprzez JanB » 5 paź 2016, o 06:09

Faktycznie brakuje na Forum tematu Jak bezpiecznie kupować samochód? Ale w necie jest wiele poradników np. tu http://www.motofakty.pl/artykul/kupno-s ... adnik.html Tak, wiem, że to ogólne uwagi, a kolega pyta o GS (jeszcze by trzeba określić jakiej serii szukasz), ale ponieważ miałem ponad 100 aut i czasem się mocno naciąłem, uważam, że te uwagi z Poradnika dotyczą również Lexusa. Mnie się wydaje, że powinieneś najpierw określić swoje kryteria brzegowe typu: rocznik auta, wersja silnikowa, wyposażenie, przebieg, pochodzenie PL czy zagranica, no i za ile? Potem trzeba się tego trzymać, a oglądając auta sprawdzać, sprawdzać i jeszcze raz sprawdzać to co mówi czy pisze w ogłoszeniu sprzedający.
JanB
Lex Driver
 
Posty: 395
Dołączył(a): 29 lip 2012, o 21:37
Model Lexusa: GS
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Re: historie przedzakupowe GS

Postprzez Adamsky » 5 paź 2016, o 09:30

Na szczegółowe pytania odnośnie konkretnego samochodu jest wątek (rocznik auta, wersja silnikowa, wyposażenie, przebieg, pochodzenie PL czy zagranica, no i za ile), a mi chodzi ogólnie o GS III.
I nie traktowałbym tego jako typowego poradnika, ale zbiór ciekawych historii z zakupu GS III, od sympatyków, którzy chcą się nimi podzielić. Takie auta jak Lexus rodzą emocje, które warto poznać :)
Ja teraz szukam GS III.
Nie mogę się podzielić na razie efektami szukania i zakupu, ponieważ jeszcze żadnego nie oglądałem.

Dla przykładu podam moje szukanie Mazdy 6 2007r., szukana w grudniu 2015, do 20k pln, z jak najmniejszym przebiegiem.
W regionie, gdzie mieszkam znalazłem dwa ciekawe ogłoszenia. Pierwsza okazja (90 kkm przebiegu, benzyna 2.0, 2007r.) okazała się z klepanym tyłem (na tyle niefachowo, że było widać) i założonymi łysymi oponami. Nawet silnika nie włączałem.
Drugi egzemplarz (130 kkm przebiegu, 2.0 diesel, 143KM) okazał się okazją, którą wziąłem. Z wyglądu była super, najbogatsza wersja. Jak się później okazało, okazja była dlatego, że DPF był już zapchany i mi po kilkunastu kilometrach dał o sobie znać. Ale to problem był tylko w Niemczech (auto stamtąd sprowadzone, mające fakturę sprzed roku na oczyszczanie DPF, na grubą kasę - widać mało skuteczne). W Polsce wystarczyło usunąć DPF (800pln) i auto śmiga jak marzenie. :)
Mazda jest super - już dopieszczona, ale teraz chcę spełnić marzenie i kupić Lexusa; najlepiej GS III, do 150 kkm przebiegu, do 80k pln (wersja nie taka ważna - ważniejszy zadbany egzemplarz).

JanB napisał(a): miałem ponad 100

JanB, a jak kupywałeś swojego 450h, to jak to wyglądało? Musiałeś później coś w nim zrobić? Pogodziłeś się z małym bagażnikiem?
Adamsky
Lex user
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2 paź 2016, o 11:23
Model Lexusa: w trakcie wyboru
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: historie przedzakupowe GS

Postprzez Adolvo » 5 paź 2016, o 10:28

musisz ten bagażnik zobaczyć.. i przede wszystkim spróbować ocenić jak często potrzebujesz czegoś większego..

po tym co można przeczytać tu na forum, wiele osób zrezygnowało z 450h właśnie z powodu bagażnika..
z jednej strony można to zrozumieć.. ale z drugiej strony wszystko zależy do czego tego auta będziesz potrzebował..

wszyscy też piszą że z wielu rzeczy są w stanie zrezygnować, np. koszty, spalanie etc.. byle tylko słyszeć V8..

to ja napiszę tak.. po tym jak poczułem dynamikę tego auta i porównaniu relacji koszty/możliwości, mały bagażnik przestał dla mnie,
podkreślę, dla mnie, mieć znaczenie :)
Avatar użytkownika
Adolvo
Lex user
 
Posty: 257
Dołączył(a): 10 wrz 2014, o 07:51
Model Lexusa: V8
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: mazowieckie

Re: historie przedzakupowe GS

Postprzez Adamsky » 5 paź 2016, o 10:37

Adolvo napisał(a):musisz ten bagażnik zobaczyć..

Mi też nie jest potrzebny większy bagażnik ... jak się czuje 6s do 100km/h. Jak bym kupował 450h to już z powiększonym bagażnikiem z 250 do 330l.

Adolvo, powiedź coś więcej o swoim zakupie: jak kupowałeś swojego GS, jak to wyglądało? Musiałeś później, po zakupie, coś w nim robić?
Adamsky
Lex user
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2 paź 2016, o 11:23
Model Lexusa: w trakcie wyboru
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: historie przedzakupowe GS

Postprzez Adolvo » 5 paź 2016, o 11:03

u mnie to był raczej zakup inny niż standardowy.. dużo przypadku..

przypadkiem dowiedziałem się o tym, że ojciec znajomego znajomego zastanawia się nad zmianą..
2 lata jeździłem już mkII i miał zostać na zawsze.. ale na moje nieszczęście miałem kurs w stronę gdzie 450h się znajdował,
więc nie mogłem się powstrzymać żeby sobie porównać..

ogólnie to sporo przemawiało żeby zostać przy swoim mkII..
300 tys km przebiegu, wizja kosztów obsługi - kilkukrotnie większe niż w mkII, o kosztach ew. awarii nie wspominając..

ale.. pewne auto.. od 7 lat w PL w jednych rękach, bezkolizyjne, pełna historia włącznie z fakturami..
jeśli miałem zaryzykować, to pewniejszego auta bym nie znalazł.. i po przejażdżce już nie umiałem się powstrzymać..
stwierdziłem, że najwyżej pójdzie do sprzedaży jak koszty mnie przerosną..

auto nie jest idealne, ale z takimi wadami, na które przymknąłem oko i mam nadzieję, że niektórych z nich się pozbędę (dźwięki wnętrza)

póki co skończyło się tak, że mkII poszedł w dobre ręce a bateryjka jest u mnie..

pomimo "pewnego auta" została wykonana pełna ścieżka diagnostyczna w serwisie Lexa,
która na szczęście potwierdziła dobry stan auta..

po zakupie wyskoczył błąd, który miał związek z delikatnym przedmuchem wydechu
(uczulił mnie na to mechanik przeglądający auto) - zaspawanie dziurki 30,- i po problemie

teraz jestem przed wymianą świec, oleju w silniku, dyfrze i skrzyni.. na kilkadziesiąt tys km będzie z tym spokój..
Avatar użytkownika
Adolvo
Lex user
 
Posty: 257
Dołączył(a): 10 wrz 2014, o 07:51
Model Lexusa: V8
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: mazowieckie

Re: historie przedzakupowe GS

Postprzez Adamsky » 5 paź 2016, o 11:11

Adolvo napisał(a): dużo przypadku..

Super!
i przypadkiem miałeś kaskę odłożoną na 450h, i przypadkiem szybko sprzedałeś mk2? :)
p.s.
Też odczuwasz jakiś zapach specyficzny od baterii, jak to pisał JanB?
Adamsky
Lex user
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2 paź 2016, o 11:23
Model Lexusa: w trakcie wyboru
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: historie przedzakupowe GS

Postprzez Adamsky » 5 paź 2016, o 11:28

wojtekS napisał(a):Skoro jesteś z Bolesławca to czemu szukasz auta w PL a nie w DE ? Do Drezna masz nieco tylko dalej niż do Wrocławia, nie mówiąc już o np Wawie...

Tam prawdopodobieństwo miny jest znacznie niższe.

Muszę kupić przez bank. Najchętniej przez ASO, a jak nie przez ASO to zlecę oględziny jakiejś firmie pewnie.
Ostatnio edytowano 5 paź 2016, o 11:31 przez Adamsky, łącznie edytowano 1 raz
Adamsky
Lex user
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2 paź 2016, o 11:23
Model Lexusa: w trakcie wyboru
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: historie przedzakupowe GS

Postprzez Adolvo » 5 paź 2016, o 11:30

Adamsky napisał(a):
Adolvo napisał(a): dużo przypadku..

Super!
i przypadkiem miałeś kaskę odłożoną na 450h, i przypadkiem szybko sprzedałeś mk2? :)
p.s.
Też odczuwasz jakiś zapach specyficzny od baterii, jak to pisał JanB?


powiem tak..
cena była wg mnie dobra, m.in. dlatego równorzędną opcją była opcja sprzedaży 450h dalej..

a co do MkII.. to napiszę w ten sposób,
z racji tego, że wiedziałem w jakim stanie miałem swojego GS-a, z dużą dozą prawdopodobieństwa
mogłem oczekiwać, że nie będzie problemu z jego sprzedażą..
co zresztą raczej się potwierdziło, bo auto nawet nie trafiło na żaden portal sprzedażowy, tylko od razu zostało zaklepane przez znajomego..

P.S.
nie czuję jakiegoś specyficznego zapachu o który mógłbym podejrzewać baterię..
Avatar użytkownika
Adolvo
Lex user
 
Posty: 257
Dołączył(a): 10 wrz 2014, o 07:51
Model Lexusa: V8
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: mazowieckie

Re: historie przedzakupowe GS

Postprzez JanB » 5 paź 2016, o 12:14

Adamsky napisał(a):JanB, a jak kupywałeś swojego 450h, to jak to wyglądało? Musiałeś później coś w nim zrobić? Pogodziłeś się z małym bagażnikiem?


Historia mojego zakupu, to też wiele przypadku i szczęścia. Tak sobie łaziłem po necie patrząc na 450h, bo żona ma Priusa i spalanie 5 l/100km a mój ówczesny GS300 MKII palił średnio 11-12 l/100km. Ponieważ jestem doświadczony w kupowaniu aut (trochę mnie to kosztowało w życiu) to ustawiałem allegro na od ceny najwyższej w rocznikach 2006-10. (na te tanie auta naprawdę szkoda czasu, bo jakiś powód taniości musi być) Przy okazji trafił się kupiec na mojego GS. Potrzebowałem auto. Już kiedyś widziałem GS450h 2006 ale cena była dla mnie jeszcze zbyt wysoka, a sprzedający opuścić wiele nie chciał (miał rację, auto salonowe, bezwypadek i przebieg 80 tys km) i nagle to auto staniało w ogłoszeniu o 5 tys zł. Niewiele się namyślając wziąłem kumpla mechanika, kasę i jazda na Ząbkowice. Tam jeszcze się udało trochę utargować i wracaliśmy już w dwa auta. Powód obniżenia ceny przez sprzedającego był dość zaskakujący. Okazuje się, że jakiś handlarz wpłacił mu zadatek i nie odebrał auta. W ten sposób obserwując to auto, zdążyłem je kupić za dość małe pieniądze. Było to 2 lata temu i dzisiaj, gdybym je chciał sprzedać, pewnie bym wziął te same pieniądze.
Podsumowując warto obserwować interesujące auta z ogłoszeń, bo nawet wśród tych droższych okazje się trafiają. :hobby:
JanB
Lex Driver
 
Posty: 395
Dołączył(a): 29 lip 2012, o 21:37
Model Lexusa: GS
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Następna strona

Powrót do Lexus GS

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość