Pytań kilka o GS450h

Wszelkie informacje na temat zakupu modelu GS

Moderator: klexus

Pytań kilka o GS450h

Postprzez m2sc » 25 lut 2017, o 01:51

Cześc nosze się z zamiarem kupna GS III 450h iw związku z tym miałbym kilka pytań

1) Czytałem że da się pomimo wielkości zacisków założyć obręcze 17 i przejśc na opony 225/50 R17 - chciałbym to zrobić i kupić opony wielosezonowe ze względu na wygodę i "brak zim" ostatnio, zwłaszcza wcentrum Poznania, czy przejście na opony weższe odczuję w jakiś negatywny sposób ? ewentualnie czy zmiana felg będzie musiała być zaprogramowana w układzie kontroli ciśnienia jezeli czujniki nie zmienią miejsca ?
2) Ile realne kosztuje regeneracja baterii gdy system nas poinformuję o tej konieczności ?
3) na ile realnie starczają tarcze hamulcowe ? Bo czytałem, że klocki to 20 tys km
4) do pracy mam 3km, startuję z garażu podziemnego (temperatura w ciągu roku minimum 4 stopnie, max 18 stopnia) czy wersja hybrydowa spali sporo mniej niż GS300 ? Jakiej wartości się spodziewać na tak krótkim docinku ? 15 L/100 km ? ( wiem, że troche wróżenie z fusów)
5) Czy poprzez liftingi zmieniał się jakoś fotel kierowcy, wydaje mi się on trochę mały, choć z autem obcowałem 10 min ( mam 195 cm wzrostu)
m2sc
Nowy lex user
 
Posty: 5
Dołączył(a): 25 lut 2017, o 01:38
Model Lexusa: gs450h kiedyś
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: Pytań kilka o GS450h

Postprzez Keepmovin » 25 lut 2017, o 09:08

Słuchaj, co do GS450h to się nie wypowiem, gdyz jeżdże 430stką, ale:

ad. 2) Rzuć okiem na youtube, tam jakiś anglik chyba opracował już system regeneracji (nie wymiany) tych baterii i nawet sprzedaje ten zestaw i usługę regeneracji (z tego co pamiętam przez opary Whisky i buszowanie po forach CL w UK o 3 rano, to ludzie go chwalili - napewno znajdziesz jako https://www.youtube.com/watch?v=5fhf8QlPVu4)
5) Nie wydaję mi się, żeby się zmieniał - przynajmniej kształt. Sam jestem tego samego wzrostu co ty, do najchudszych nie należe i po przesiadce z IS na GS jest mega różnica na plus (choć IS też był bardzo wygodny, nie powiem). W porównaniu do tego czym ostatnio jeździłem, to X1, X3 czy Skoda Superb nie dają mi tego samego komfortu, chyba jedynie X5 porównywalnie.
Keepmovin
Lex user
 
Posty: 214
Dołączył(a): 24 paź 2012, o 02:18
Model Lexusa: IS200
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Re: Pytań kilka o GS450h

Postprzez wojtekS » 25 lut 2017, o 09:28

Ad 1: tu masz całą debatę wcześniej już wałkowaną na ten temat: viewtopic.php?f=42&t=10989&start=10

Dać się da bez problemu, na np rynek USA i Rosję / Ukrainę koła 17 cali bywały fabrycznie montowane w niektórych wersjach.

Problem jest natomiast taki, że nie mozna kół kupować bez przymiarki na aucie - z przodu są duże zaciski i wiele felg ma tak zrobione ramiona, że to nie wejdzie po prostu.

Te koła co ja mam to są BBS wyprodukowane dla lexusa RX i sprzedawane niegdyś w ASO w Niemczech.

Czujniki po prostu przełożysz z jednych felg do drugich. Nic więcej nie trzeba robić. One nie wiedzą i tak czy to koło ma 18 czy 12 cali - mierzą tylko ciśnienie :D

Ad 2: Jeżeli chodzi o sama baterię w sensie ogniwa to sytuacja jest całkiem niezła ponieważ nawet allegro jest nimi zawalone - są identyczne i w yarisie i w aurisie itd, pozyskiwane z rozbitków, często bardzo młodych typu 2015-2016. I nikt tego nie kupuje :D Całą widziałem baterię od rocznego aurisa raz za bodajże 1800 zł. W środku jest 28 ogniw, w GS450h jest ich 40. Oczywiście jak wpiszesz w allegro bateria hybrydowa GS450h to się pojawiają jakieś i 10 letnie w cenach z kosmosu. Handlarze się cenia bo to przecież lexus :D

EDIT: jaja normalnie hahahaaha, zobacz: http://allegro.pl/bateria-akumulator-to ... 74238.html

Ad 3: Klocki / tarcze: niezniszczalne są :D w porównaniu z autem nie hybrydowym o podobnych osiągach.

No chyba że ktoś jakieś szaleństwa będzie uprawiał. Nie podam konkretnej wartości - ale dużą część hamowania bierze na siebie generator, który ładuje baterię.
wojtekS
Lex Driver
 
Posty: 377
Dołączył(a): 5 paź 2014, o 22:26
Model Lexusa: GS450h 2010
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Trzebinia

Re: Pytań kilka o GS450h

Postprzez Thorgal1 » 25 lut 2017, o 21:17

Podobno szybko jezdze. Tak mi mówią w aso bo klocki z przodu skończyłem po 55tyś km
Tył mi poleciał o 6 tyś szybciej, ale to dlatego że zatarła mi się prowadnica jarzma.
Baterię regenerujesz lub kupisz gwarancję w aso, jak tam będziesz robił przeglądy ale skoro Ty chcesz wielosezonowe opony kupować... serio ? W aucie z mocą prawie 350km i które samo waży 2t ???
Obrazek

http://lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=86&t=8457

steam: aegirsson1, https://www.facebook.com/InsomniaSystem/
Avatar użytkownika
Thorgal1
Moderator
 
Posty: 709
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:14
Lokalizacja: Śląsk Chelsea
Model Lexusa: GS300 mkII '02 / GS450H mkIII '12.09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, Chelsea

Re: Pytań kilka o GS450h

Postprzez m2sc » 25 lut 2017, o 21:51

Dzięki za odpowiedzi na większośc pytań, nadal ciekawi mnie to zużycie paliwa.

Co do opon - a co ma do rzeczy masa auta i maksymalna moc której używa się 1% czasu jazdy (w zależności od kierowcy) ? Miałeś w ogóle kiedyś wielosezonówki ?
m2sc
Nowy lex user
 
Posty: 5
Dołączył(a): 25 lut 2017, o 01:38
Model Lexusa: gs450h kiedyś
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: Pytań kilka o GS450h

Postprzez endrju1 » 25 lut 2017, o 22:30

Ja w poprzednim aucie miałem wielosezonówki (i to wcale nie budżetowe) i muszę przyznać, że mam mieszane co do nich uczucia.
Pierwszą zimę przejeździły całkiem nieźle i nie odstawały aż tak bardzo od zimówek, lato przejeździły też całkiem nieźle (choć nie tak dobrze jak letnie), kolejnej zimy zachowywały się już niewiele lepiej niż letnie (mimo przebiegu w okolicach 12-15tyś od założenia) i szybko poszły w świat.
Avatar użytkownika
endrju1
Lex Master
 
Posty: 1020
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 17:11
Model Lexusa: is200
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: LLB

Re: Pytań kilka o GS450h

Postprzez Thorgal1 » 26 lut 2017, o 16:06

endrju1 napisał(a):Ja w poprzednim aucie miałem wielosezonówki (i to wcale nie budżetowe) i muszę przyznać, że mam mieszane co do nich uczucia.
Pierwszą zimę przejeździły całkiem nieźle i nie odstawały aż tak bardzo od zimówek, lato przejeździły też całkiem nieźle (choć nie tak dobrze jak letnie), kolejnej zimy zachowywały się już niewiele lepiej niż letnie (mimo przebiegu w okolicach 12-15tyś od założenia) i szybko poszły w świat.


Masz odpowiedź.
1% ?

Spalanie zależy od długości tras. Ja mam średnio 15km od włączenia/wyłączenia. Po mieście 8.5/9.5 lato/zima, trasa ciut mniej.
Moc masz dostępną od 0. Naciśniesz mocniej gaz i opony mogą mieć kolosalne znaczenie.
Nie wiem czemu tego nie ogarniasz. Po co kupić ten samochód jak nie ma kasy na opony i paliwo. Czyli na totalną podstawę. Zapytaj o ubezpieczenie. Też lekko nie jest.
Aso z cenami też jest wesoło. A pewne rzeczy kupisz tylko tam. Np. Tylne amory. Padają po około 100/1200tyś km. Bo waga. A piasty przód co 80/100 tyś. Ale to w aso jest w miarę tanie. Niecałe 400 strona + wymiana.
Obrazek

http://lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=86&t=8457

steam: aegirsson1, https://www.facebook.com/InsomniaSystem/
Avatar użytkownika
Thorgal1
Moderator
 
Posty: 709
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:14
Lokalizacja: Śląsk Chelsea
Model Lexusa: GS300 mkII '02 / GS450H mkIII '12.09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, Chelsea

Re: Pytań kilka o GS450h

Postprzez thepowerofbeams » 26 lut 2017, o 16:19

na krótkie odcinki bez "fazy" na okolicznosciowe skopanie dupy jakiejś beemce ja bym brał 300setke.

tansza w zakupie, tansza w utrzymaniu.

nie wiem jak ze spalaniem oleju, bo bylu tam jakies cyrki(ale nie pamietam dokladnie o co chodzilo).
Avatar użytkownika
thepowerofbeams
Lex user
 
Posty: 147
Dołączył(a): 4 gru 2016, o 22:47
Model Lexusa: GS 450h
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: zach-pom

Re: Pytań kilka o GS450h

Postprzez m2sc » 26 lut 2017, o 17:47

kto mówi że nie mam kasy ? Opony takie chce ze względu na wygodę i łagodnezimy, nie mierz innych swoją miarką. Jak okaże sie do bani wróce do 18tek. Mam niemiłe doświadczenia z jazdy na 18tkach w Poznaniu ( mam takie w obecnym aucie). Kto mówi, że nie ma kasy na paliwo ? jakbym nie miał to jezdzilbym tramwajem, który nota bene mam 50 m od domu. Cały czas próbujesz coś o mnie mówić a nawet mnie nie znasz.. zastanów się kolego. Może dla Ciebie auto jest do ciagłego pałowania spod świateł, ale dla mnie nie :)
O amortyzatorach wiem. Ubezpieczenie sie dowiadywałem - 4,5k pakiet. Czy osoba nie mająca kasy decyduje się na taki model ? Odpowiedz sobie sam.

Co do jazdy - absolutnie nie chodzi mi kopanie dupy komukolwiek, chciałem sie dowiedziec jak sie ma taka hybryda do zimnego diesla, bo miałem tylko doświadczenie z hybrydowym aurisem.
m2sc
Nowy lex user
 
Posty: 5
Dołączył(a): 25 lut 2017, o 01:38
Model Lexusa: gs450h kiedyś
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: Pytań kilka o GS450h

Postprzez Thorgal1 » 26 lut 2017, o 18:38

Tak się nie unoś. Jak chcesz wielosezonówki w tych czasa do auta większego niż yaris, to dla mnie problem jest tylko finansowy. A to szybka droga do nieszczęścia. Na letnich start ciut szybciej niż "normalny" spod świateł przebiega bez problemu. Zimą na zimówkach dunlopa (nowe) na suchej potrafi powłączać wszystkie wspomagacze bo już chciał bokiem iść.
Ogólnie kupuj auto, może dostaniesz opony niezajechsne i na tych 18 nie będzie tak źle. Auto mocno wyciszone i dobrze zestrojone zawieszenie (adekwatne do mocy- pływać ja "esa" nie będzie)
Obrazek

http://lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=86&t=8457

steam: aegirsson1, https://www.facebook.com/InsomniaSystem/
Avatar użytkownika
Thorgal1
Moderator
 
Posty: 709
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:14
Lokalizacja: Śląsk Chelsea
Model Lexusa: GS300 mkII '02 / GS450H mkIII '12.09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, Chelsea

Następna strona

Powrót do Lexus GS

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości