Strona 144 z 150

Re: GS mkIII - Pytania o auto z ogloszenia

PostNapisane: 6 lip 2018, o 18:10
przez marcus11
Witam. Czy wiecie może coś nt. auta z ogłoszenia: https://www.otomoto.pl/oferta/lexus-gs- ... 6aa9427522
VIN: JTHBH96S505064972

Pozdrawiam.
M.

Re: GS mkIII - Pytania o auto z ogloszenia

PostNapisane: 9 lip 2018, o 12:19
przez MateoM
Ja się podepnę pod temat - wystawiłem swojego GSa 450H na sprzedaż, czarno na białym: bezwypadkowy, wszystkie szyby, lampy, poduszki w oryginale, ale po tylu latach oczywiście zderzaki i maska malowane od drobnych stłuczek parkingowych, 320.000 km realnego przebiegu, nie USA tylko Europa, przy 250.000 km całe baterie wymienione na nowe w ASO w Warszawie na gwarancji Lexusa, wersja Prestige więc ma wszystko oprócz szyberdachu. Dałem 40.000 zł i zabrzmi to pewnie mało koniunkturalnie ale wisi na OTOMOTO od kilku dni i pies kulawą nogą nie zadzwonił nawet. Czy zainteresowanie tymi autami spadło, przebieg oznacza że auto jest niesprzedawalne czy cenę wypakowałem za wysoką?

Re: GS mkIII - Pytania o auto z ogloszenia

PostNapisane: 9 lip 2018, o 12:32
przez ledziu
MateoM napisał(a):Ja się podepnę pod temat - wystawiłem swojego GSa 450H na sprzedaż, czarno na białym: bezwypadkowy, wszystkie szyby, lampy, poduszki w oryginale, ale po tylu latach oczywiście zderzaki i maska malowane od drobnych stłuczek parkingowych, 320.000 km realnego przebiegu, nie USA tylko Europa, przy 250.000 km całe baterie wymienione na nowe w ASO w Warszawie na gwarancji Lexusa, wersja Prestige więc ma wszystko oprócz szyberdachu. Dałem 40.000 zł i zabrzmi to pewnie mało koniunkturalnie ale wisi na OTOMOTO od kilku dni i pies kulawą nogą nie zadzwonił nawet. Czy zainteresowanie tymi autami spadło, przebieg oznacza że auto jest niesprzedawalne czy cenę wypakowałem za wysoką?


To jest Polska i nasi "kupcy" ... nie martw się odczekasz trochę i znajdzie się nowy właściciel. Chociaż przyznałeś że maska była malowana co po ostatnich występach naszych forumowych śledczych (is mk2) już może być temat nie do przeskoczenia.


p.s.

Mój brat ostatnio wystawiał gs430 mk2 za 24k.z przebiegiem 120tyś.km. to w sumie odebrał przez kilka miesięcy 3 telefony i był jeden chętny oglądać ale jak się okazało nie miał kasy i czekał na sprzedaż swojego auta... a potem czytam jak to jest źle :biggrin2:

Re: GS mkIII - Pytania o auto z ogloszenia

PostNapisane: 9 lip 2018, o 12:55
przez carsik
2 z przodu oznacza, że auto jest trudno sprzedawalne w tym kraju, przy trójce może być ciężki temat, musi być bardzo atrakcyjna cena

Re: GS mkIII - Pytania o auto z ogloszenia

PostNapisane: 9 lip 2018, o 13:28
przez cooper69
MateoM napisał(a):Ja się podepnę pod temat - wystawiłem swojego GSa 450H na sprzedaż, czarno na białym: bezwypadkowy, wszystkie szyby, lampy, poduszki w oryginale, ale po tylu latach oczywiście zderzaki i maska malowane od drobnych stłuczek parkingowych, 320.000 km realnego przebiegu, nie USA tylko Europa, przy 250.000 km całe baterie wymienione na nowe w ASO w Warszawie na gwarancji Lexusa, wersja Prestige więc ma wszystko oprócz szyberdachu. Dałem 40.000 zł i zabrzmi to pewnie mało koniunkturalnie ale wisi na OTOMOTO od kilku dni i pies kulawą nogą nie zadzwonił nawet. Czy zainteresowanie tymi autami spadło, przebieg oznacza że auto jest niesprzedawalne czy cenę wypakowałem za wysoką?


Z tymi bateriami za 10 000 to sam wiesz, że bajki z mchu i paproci.
3 tygodnie temu jak szukałem auta dla siebie 450H był dłuugo pierwszym wyborem ale poległ wielkością bagażnika - 280l na wyjazdy w 4-ry osoby do np.Włoch to średni pomysł, a box dachowy zaburza moje poczucie estetyki :)
Skończyłem na 300GS z Prins bo 430 była poza moim zasięgiem finansowym.

Napisz, że przebieg do negocjacji jak się komuś nie podoba.
Dobry egz. się sprzeda i nikt rozsądny nie będzie patrzył na cyfrę z przodu jako pierwsze kryterium wyboru.

Re: GS mkIII - Pytania o auto z ogloszenia

PostNapisane: 9 lip 2018, o 13:47
przez MateoM
cooper, co masz na myśli że wymiana baterii za 10.000 to bajki, bo nie rozumiem :)

Re: GS mkIII - Pytania o auto z ogloszenia

PostNapisane: 9 lip 2018, o 14:16
przez wojtekS
ledziu napisał(a):Chociaż przyznałeś że maska była malowana co po ostatnich występach naszych forumowych śledczych (is mk2) już może być temat nie do przeskoczenia.


O rety, to moje auto też jest niesprzedawalne w PL bo miało maskę w toyocie w DE jeszcze malowaną na gwarancji z powodu odprysków - co jest wyszczególnione na specyfikacji sprzedażowej którą dostałem przy zakupie od nich ...

To są chorzy ludzie jacyś swoją drogą :O

Teraz rozumiem czemu pan z lexus Katowice mówił, że w PL maski wymieniali na nowe gdy zaczynał się problem odprysków... chorzy ludzie nie zaakceptują malowanej maski.

Re: GS mkIII - Pytania o auto z ogloszenia

PostNapisane: 9 lip 2018, o 14:18
przez cooper69
Jest tu na forum napisane ale i w necie nietrudno znaleźć, że ogniwa można regenerować i podmieniać z innych Toyot.
Oczywiście można to zlecić również w ASO w myśl zasady - masz Pan pieniądz, Pan się bawisz.

Re: GS mkIII - Pytania o auto z ogloszenia

PostNapisane: 9 lip 2018, o 14:27
przez grucha2666
MateoM napisał(a):Ja się podepnę pod temat - wystawiłem swojego GSa 450H na sprzedaż, czarno na białym: bezwypadkowy, wszystkie szyby, lampy, poduszki w oryginale, ale po tylu latach oczywiście zderzaki i maska malowane od drobnych stłuczek parkingowych, 320.000 km realnego przebiegu, nie USA tylko Europa, przy 250.000 km całe baterie wymienione na nowe w ASO w Warszawie na gwarancji Lexusa, wersja Prestige więc ma wszystko oprócz szyberdachu. Dałem 40.000 zł i zabrzmi to pewnie mało koniunkturalnie ale wisi na OTOMOTO od kilku dni i pies kulawą nogą nie zadzwonił nawet. Czy zainteresowanie tymi autami spadło, przebieg oznacza że auto jest niesprzedawalne czy cenę wypakowałem za wysoką?



MateoM - napisałem priv. jestem zainteresowany autkiem :)

Re: GS mkIII - Pytania o auto z ogloszenia

PostNapisane: 9 lip 2018, o 15:48
przez feecle
MateoM napisał(a):Ja się podepnę pod temat - wystawiłem swojego GSa 450H na sprzedaż, czarno na białym: bezwypadkowy, wszystkie szyby, lampy, poduszki w oryginale, ale po tylu latach oczywiście zderzaki i maska malowane od drobnych stłuczek parkingowych, 320.000 km realnego przebiegu, nie USA tylko Europa, przy 250.000 km całe baterie wymienione na nowe w ASO w Warszawie na gwarancji Lexusa, wersja Prestige więc ma wszystko oprócz szyberdachu. Dałem 40.000 zł i zabrzmi to pewnie mało koniunkturalnie ale wisi na OTOMOTO od kilku dni i pies kulawą nogą nie zadzwonił nawet. Czy zainteresowanie tymi autami spadło, przebieg oznacza że auto jest niesprzedawalne czy cenę wypakowałem za wysoką?


Przebieg ponad 300kkm (zaraz się rozpadnie)
+
Hybrydowy napęd (baterie padną, diesel lepszy)
+
Malowana maska (konkretny dzwon)
=
Trudna sprzedaż

Taka jest rzeczywistość kupna/sprzedaży używanych samochodów w tym kraju. Gdyby nie mały bagażnik sam szukałbym GS450h i taki przebieg czy malowana maska nie byłyby dla mnie wadą jeśli stan samochodu zgodny z oczekiwaniami.