Strona 1 z 2

Prąd ucieka w mokre dni

PostNapisane: 7 lis 2016, o 19:04
przez Lex Luthor
Panowie, dziwny problem. Chodzi wszystko bez problemu dopoki nie trafi sie pogoda typu ulewa i deszcz. Ostatni taki przypadek mialem w Wielkanoc.
Po calej nocy deszczu rano wsiadam, przekrecam kluczyk i od razu slysze nieco bardziej cichy glos immobilizera, taki stlumiony. I od razi wiadomo, ze nie ukreci rozrusznika. bo akumulator rozladowany, ale nie do konca tylko tak, ze nie ukreci.
Gdzies podczas wilgotnych dni mi sie robi chyba przebicie czy cos, gdzies ucieka. Wszyscy od razu mowia: sprawdz kable, najlepiej wieczorem jak jest ciemno to zlapiesz iskre.
Tylko, ze swiec nie widac a dobrac sie tam ciezko.
Wiem, ze tutaj duzo mozna wrozyc i zgadywac ale moze jakis konknret ktos juz mial podobny??

Re: Prąd ucieka w mokre dni

PostNapisane: 7 lis 2016, o 19:13
przez carsik
tzn, chcesz powiedzieć, że ktoś mówi Ci że rozładowuje Ci na postoju akumulator kablami WN? Dżizas uciekaj jak najdalej od takiej osoby. Zapewne gdzieś masz ten upływ a;e sprawdzić to możesz tylko amperomierzem w samochodzie a nie n forum.

Re: Prąd ucieka w mokre dni

PostNapisane: 7 lis 2016, o 20:06
przez Lex Luthor
No wlasnie wiekszosc od razu mowi: sprawdz kable zaplonowe.
Ale to jest specyiczna sytuacja, tylko jak lele deszcz przez pol nocy, patrzylem czy gdzies woda sie dostaje ale nie pa przeciez prawa.
Wiem, ze musze szukac z amperomierzem, mowia zeby mase posprawdzac itp. rozumiem, ze kazdy kabel?
A na forum pytam, bo nigdy tego nie robilem i pierwszy raz sie spotykam z taka sytuacja, a wtedy kazda rada moze sie przydac, bo a nuz ktos mial podobny przypadek.

Re: Prąd ucieka w mokre dni

PostNapisane: 7 lis 2016, o 20:15
przez carsik
nie ma w takich przypadkach żadnej prawidłowości. To trochę jak strzał w lotto. Sprawdź czy gdzieś nie masz akwarium w lampach. Ale najlepiej sprawdź to amperomierzem i wywalaj po kolei bezpieczniki i obserwuj amperomierz kiedy spadnie pobór. Najlepiej daj to komuś, kto ogarnia takie historie.

Re: Prąd ucieka w mokre dni

PostNapisane: 7 lis 2016, o 20:33
przez Lex Luthor
carsik napisał(a):nie ma w takich przypadkach żadnej prawidłowości. To trochę jak strzał w lotto. Sprawdź czy gdzieś nie masz akwarium w lampach. Ale najlepiej sprawdź to amperomierzem i wywalaj po kolei bezpieczniki i obserwuj amperomierz kiedy spadnie pobór. Najlepiej daj to komuś, kto ogarnia takie historie.

Akwarium faktycznie mialem w dolnym przeciwmgielnym ale spuscilem wode i myslalem, ze wszystko OK.
Dam do elektryka takiego, ktory ogarnia takie tematy, myslalem, ze sam dam rade.

Re: Prąd ucieka w mokre dni

PostNapisane: 7 lis 2016, o 21:07
przez sebek8888
Jak moge strzelac to typuje antene elektryczna:):) duzo wody.... odplywy nie daja rady.... albo wezyk odprowadzajacy wode spadl:)

Re: Prąd ucieka w mokre dni

PostNapisane: 7 lis 2016, o 21:11
przez Lex Luthor
Sprawdze, dzieki za rady panowie, zrobie to najpierw i mam nadzieje, ze ktorys strzal bedzie celny. Browara wysle poczta ;)

Re: Prąd ucieka w mokre dni

PostNapisane: 10 lis 2016, o 12:44
przez endrju1
Zamiast strzelać, to się bierze pierwszy lepszy miernik z pomiarem prądu (nawet najtańszy multimetr za 15-20zł się od biedy nada) i się najpierw mierzy czy rzeczywiście jest pobór wpinając go między akumulator i auto, jeśli pobór jest (większy niż 0,1A) to lecimy dalej, wypinamy kolejne bezpieczniki w skrzynce i wpinamy miernik (nadal ustawiony na pomiar prądu) zamiast wypiętego właśnie bezpiecznika (bezpieczniki wyjmujemy pojedynczo) i już mamy info na którym bezpieczniku jest ucieczka prądu, wystarczy sprawdzić od czego on jest. Potem jak już mamy czego to wina bierzemy się dopiero za naprawę.

Re: Prąd ucieka w mokre dni

PostNapisane: 10 lis 2016, o 15:38
przez sebek8888
endrju1 napisał(a):Zamiast strzelać, to się bierze pierwszy lepszy miernik z pomiarem prądu (nawet najtańszy multimetr za 15-20zł się od biedy nada) i się najpierw mierzy czy rzeczywiście jest pobór wpinając go między akumulator i auto, jeśli pobór jest (większy niż 0,1A) to lecimy dalej, wypinamy kolejne bezpieczniki w skrzynce i wpinamy miernik (nadal ustawiony na pomiar prądu) zamiast wypiętego właśnie bezpiecznika (bezpieczniki wyjmujemy pojedynczo) i już mamy info na którym bezpieczniku jest ucieczka prądu, wystarczy sprawdzić od czego on jest. Potem jak już mamy czego to wina bierzemy się dopiero za naprawę.


Racje masz...prawie...:P Bo gościu według twojej metody musi poczekac na ulewe:P

Re: Prąd ucieka w mokre dni

PostNapisane: 10 lis 2016, o 15:52
przez endrju1
Albo na wyjazd na myjnię.