Lexus IS250

Informacje które warto wiedzieć przed kupowaniem Lexusa.

Moderator: klexus

Lexus IS250

Postprzez viviwow » 23 sie 2016, o 14:08

Witam,

Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem Lexusa IS 250, z dieslami już skończyłem nie interesują mnie, wracając do benzyny już raczej nigdy nie kupię diesla.
Z motoryzacją japońska mi po drodze, miałem dwa japońce ale marki honda teraz zdecydowałem się na Lexusa, co prawda preferuje roczniki młodsze ale decydując się na Lexusa wiem że rocznikiem się nie jedzi.
Cena jaką będę chciał wyłożyć to 60tys ale raczej wolałbym mniej na ewentualne nie dociągniecia, tz. opony może coś do wymiany klocki tarcze itd.
Teraz do was pytanie czy szukać tylko z Polskiego salonu czy sprowadzonych też się nie bać? Ciężko jest znaleść fajny egzemplarz is 250 ?
Na co uważać i co w tej cenie powinno być musowo? Automat?Skóry pytam bo kiedyś będę też go chciał sprzedać.
Czy ceny lexusow szybko spadaja? po 3 latach wydając powiedzmy 60tys spadnie do 40? Prosiłbym też o inne rady i sugestie.

Pozdrawiam.
viviwow
Nowy lex user
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23 sie 2016, o 14:00
Model Lexusa: brak
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Lexus IS250

Postprzez turmoll » 25 sie 2016, o 03:09

Trudne a zarazem dobre pytania.

Ja osobiście nie kupiłbym auta "ściągniętego z zagranicy" - między innymi dlatego, że trudniej jest je sprzedać - ponieważ sam takich aut nie szukam/szukałem. Ja bym wolał kupić starszy egzemplarz krajowy ze znaną historią (do sprawdzenia w ASO za jakieś 500pln razem z całym autem) niż nowszy przywieziony przez handlarza. Może uda ci się znaleźć coś po środku tj. auto z prywatnego importu :)

Do 60k to masz nie wielki wybór w IS250, roczniki pewnie 2006-2008. Z jednej strony wydasz 60k i kupisz auto które ma 8-10 lat, z drugiej strony te auta jednak jeżdżą bezawaryjnie, z trzeciej strony jak się coś zepsuję to będzie drogo.

Większość forumowiczów twierdzi, że Mark Levinson (a co za tym idzie nawigacja) są obowiązkowe. Ja tak nie uważam. Pionier który mam mi wystarcza a do nawigowania używam google'a .

Tylko na początku produkcji IS był oferowany z manualem, raczej większość aut nowszych będzie tylko w automacie.

Myślę, że po 3 altach bez problemu sprzedasz za 40k jeśli będzie to dobrze utrzymany egzemplarz z PL.

Good luck!
Obecnie: na dalekim wschodzie - Tokyo Metro i Japanese Railways
Teraz: MKII, IS250, 2010, PL
- mój lex: http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=85&t=7208&start=20#p92608
- koszty utrzymania: http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=128&t=7983#p61634
- wykres z hamowni: http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=85&t=7208&start=10#p77556
Wcześniej: Opel Vectra C, CDTI, 150KM (188KM po chipie), Opel Astra II Bertone Coupe
turmoll
Lex Driver
 
Posty: 343
Dołączył(a): 10 lis 2012, o 19:11
Lokalizacja: Warszawa, Sadyba
Model Lexusa: MKII, IS250, 2010, PL
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Sadyba

Re: Lexus IS250

Postprzez ledziu » 25 sie 2016, o 08:18

A ja mam trochę odmienne zdanie gdyż trzeba szukać stanu więc jeżeli nie polujemy na dziką okazję to nie warto rezygnować z aut sprowadzanych.
Co do utraty wartości to lepszej marki trudno sobie wyobrazić i jest to jeden z powodów dla którego z bratem tak kurczowo trzymamy się Lex/tojka....
Więc jak poznasz specyfikę rynku is2 a do tego prześledzisz troszku ofert jak szybko znikają to sam stwierdzisz jaką kasę można dać żeby była uczciwa dla Ciebie i sprzedającego.

No i co do drogiego psucia się tu też się nie zgodzę ponieważ mam styczność z innymi markami premium i jedno co je symbolizuje to taniość ale jak korzystasz ze skrajnego syfu dostępnego na alledrogo... ale jak chcesz coś kupić z normalnej półki jakościowej to taniość się kończy i to dramatycznie więc później możesz się dowiedzieć że wymiana rozrządu w V6 ałdi 10tyś tańszego kosztuje x3 tego co w :LEXUS: albo że amortyzator ori w ASO do lexa jest 200zł droższy od firmy "gh" na alledrogo...

Bardziej bym uważał na oszustów mechaników którzy starają się przy znaczku Lex fisiować wielkie problemy cenowe, musisz mieć kogoś łebskiego kto potrafi przeczytać numer części a potem go dokładnie sprawdzić w necie... :piwko:

p.s.

To co napisałem jest na podstawie doświadczenia z wieloma autami marek premium oraz z fizycznego serwisowania ich... :klucz:
turmoll właśnie przeczytałem Twoje zestawienie kosztów serwisu is250 to z czystej ciekawości powinieneś porównać je z ałdi a4 w ASO i sprawdzić różnicę cenową :ok:
ledziu
Lex Master
 
Posty: 1414
Dołączył(a): 23 sie 2011, o 22:41
Model Lexusa: gs
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Pol

Re: Lexus IS250

Postprzez viviwow » 26 sie 2016, o 19:56

Mówiąc szczerze to boje się właśnie tego ''premium'' i ew. kosztów związanych z tym.
Ogólnie rzecz biorąc nigdy nie miałem marek premium samochodów, miałem honde accord i citroena c5 tego najnowszego na pneumatyce ale i tak marki premium to nie były i koszty były znośne, chociaż Citroen nie był też znowu taki tani w serwisowaniu.
Dlatego też boje się właśnie najbardziej samych kosztów bo mino to że samochód się nie psuje to wiadome jest że nie będzie to nowy i coś trzeba będzie w nim wymienić prędzej czy pózniej siłą rzeczy.
Fajnie że ceny się tak utrzymują i cieszy mnie to bardzo, tylko żeby serwis ew, nie przewyższył wartości samochodu, no tutaj już chyba przesadzam :bor:
A czy jako użytkownicy właśnie tych lexusów moglibyście napisać co wymienialiście i jakie były to koszty i czy było to robione w aso czy prywatnie u mechanika.
Acha i czy lexusa najlepiej jest serwisować w aso wogóle jeśli gwarancji i tak się nie ma?
viviwow
Nowy lex user
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23 sie 2016, o 14:00
Model Lexusa: brak
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Lexus IS250

Postprzez NaIS » 27 sie 2016, o 00:23

Jeśli trafisz na zadbany egzemplarz, to interesować Cię będą tylko części/płyny eksploatacyjne, a więc koszt utrzymania auta zależeć będzie od ilości pokonywanych kilometrów. A skoro było Cię stać kolego na utrzymanie C5, to na IS250 tym bardziej :wink:
NaIS
Lex user
 
Posty: 30
Dołączył(a): 18 lip 2016, o 01:59
Model Lexusa: IS F
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Lexus IS250

Postprzez turmoll » 27 sie 2016, o 07:52

Ja kupiłem swojego jak miał 2,5 roku. Mam go 4 i do tej pory zepsuł się tylko akumulator i przekaźnik od świateł za 150 pln.

viewtopic.php?f=128&t=7983#p61634

/k
Obecnie: na dalekim wschodzie - Tokyo Metro i Japanese Railways
Teraz: MKII, IS250, 2010, PL
- mój lex: http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=85&t=7208&start=20#p92608
- koszty utrzymania: http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=128&t=7983#p61634
- wykres z hamowni: http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=85&t=7208&start=10#p77556
Wcześniej: Opel Vectra C, CDTI, 150KM (188KM po chipie), Opel Astra II Bertone Coupe
turmoll
Lex Driver
 
Posty: 343
Dołączył(a): 10 lis 2012, o 19:11
Lokalizacja: Warszawa, Sadyba
Model Lexusa: MKII, IS250, 2010, PL
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Sadyba


Powrót do Kupujemy Lexusa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości