Strona 1 z 2

Lexus IS220 a Toyota Avensis T25 FL

PostNapisane: 20 mar 2013, o 14:36
przez eRBe
Witam

Obecnie jestem posiadaczem Toyoty Avensis T25 2004/05 r. 2.0 VVT-i którą w przyszłym miesiącu chciałbym zmienić na coś młodszego. Jestem z niej bardzo zadowolony dlatego myślę o kolejnym Avensisie z tym, że w dieslu. Kusi mnie jednak Lexus IS220 - jednak co Lexus to Lexus. Chciałbym się dowiedzieć jakie są różnice w tych samochodach jeżeli chodzi o silnik, zawieszenie itp. Rozumiem, że silnik 2.2 jest to ten sam co w tych Avensisach? Jak wygląda zawieszenie i reszta podzespołów?

Jakie macie ogólne zdanie na temat tych samochodów?

Pozdrawiam,
eRBe

Re: Lexus IS220 a Toyota Avensis T25 FL

PostNapisane: 20 mar 2013, o 15:11
przez luxus
nie kupuj toyoty/lexusa w dieslu bo stracisz zaufanie do marki...

Re: Lexus IS220 a Toyota Avensis T25 FL

PostNapisane: 20 mar 2013, o 15:21
przez michalm320
Potwierdzam, te silniki nie były udane. Często się o tym czyta w prasie moto.

Re: Lexus IS220 a Toyota Avensis T25 FL

PostNapisane: 20 mar 2013, o 17:52
przez LinkPL
Nie generalizowałbym aż tak ... ponieważ silnik 2.2 o mocy 126 km, nie należy do najgorszych, a wręcz do najlepszych w tej klasie ... Jest dość oszczędny i spalanie przy emeryckiej jeździe do 120 po autostradzie na poziomie 5-5.5 litra raczej dziwi ... do tego samochód przyspiesza dość żwawo jak na swoje gabaryty ...

Niestety jest dostępny tylko w Avensis ... Mocy nie ma ogromnej, ale w dalekie trasy jeździ super ...

Weź pod uwagę to, że IS220 to dużo mniejszy samochód, będzie Ci brakowało miejsca z tyłu ... jeśli jeździsz w większości sam, to nie jest problem, ale jeśli masz rodzinę to będzie to duży minus za IS220 ... Niestety jest tak jak już wspominali przedmówcy ... silnik 177 koni po prostu pali dużo i jest dość problematyczny. Ponoć po części spowodowane jest to jakością paliwa w Polsce ... ale to już zupełnie inna sprawa ... Ponoć lepiej działa na normalnym ON niż jakiejś verwie, Shellu czy BP Ultimate ...

Najlepiej to umów się z kimś, że chcesz kupić ... podjedź jak ziom Cię przewiezie to każ mu zajechać na stację benzynową zalej za 100 i niech da Ci się bryknąć ...

Wiadomo, IS220 zrobi na Tobie dużo większe wrażenie, niż Avensis ... ale nie da się porównać tych samochodów ze sobą, bo to zupełnie inna klasa ... Samochód premium jeździ, premium kosztuje ... a taki Avensior to zwykły normalny samochód z kierownicą i pedałami sprzęgła, hamulca, gazu ...

Jeśli nie zależy Ci na dieslu, to zastanów się nad IS250 czy GS300 ...

Pozdrawiam
Link

PS. Diesle to były dobre jak miały 90km z 2 litrów, a te nowe to se można w dupe wsadzić, bo jadą w przedziale 2-3,5 i na tym koniec ... do tego poziom skomplikowania tych silników jest na tyle duży, że sami producenci czasami tego nie ogarniają ...

Re: Lexus IS220 a Toyota Avensis T25 FL

PostNapisane: 20 mar 2013, o 18:05
przez eRBe
No to teraz daliście mi temat do przemyślenia. Niekoniecznie musi być diesel ale jeśli benzyna to tylko z LPG. Obecny Avensis pali w mieście b. dużo przy normalnej jeździe - około 12l i chciałbym, żeby następca nie był aż tak paliwożerny. Wiadomo Lexus to już klasa premium to i koszta wyższe ale trochę mnie przestraszyliście z tym silnikiem 2.2 - rozumiem, że problem o którym mówicie toczy się zapewne D Cata?

Re: Lexus IS220 a Toyota Avensis T25 FL

PostNapisane: 20 mar 2013, o 18:18
przez LinkPL
eRBe napisał(a):No to teraz daliście mi temat do przemyślenia. Niekoniecznie musi być diesel ale jeśli benzyna to tylko z LPG. Obecny Avensis pali w mieście b. dużo przy normalnej jeździe - około 12l i chciałbym, żeby następca nie był aż tak paliwożerny. Wiadomo Lexus to już klasa premium to i koszta wyższe ale trochę mnie przestraszyliście z tym silnikiem 2.2 - rozumiem, że problem o którym mówicie toczy się zapewne D Cata?


Masa kolegów na forum jeździ IS200 i jeśli chcesz nowszy samochód to niestety też odpada. GS300 do gazunku nadaje się tylko starsza wersja ponieważ nowsze mają bezpośredni wtrysk paliwa, który przy instalacji LPG musi pracować ... Niestety na tą chwilę nie ma instalacji dedykowanych jak do silników TFSI vaga ... więc siłą rzeczy też odpada ...

Zastanów się więc nad Avensis 2.2. 126km, lub starszą generacją Lexusa IS, GS jeśli chcesz jeździć w miarę tanio i bezproblemowo ...
Także młodszy Avensior albo starszy Lexus ... zależy ile chcesz wydać i jak jeździć ...

Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły ... ??

Pozdro
Link

Re: Lexus IS220 a Toyota Avensis T25 FL

PostNapisane: 20 mar 2013, o 19:17
przez ledziu
Silnik 2,2 w Avenach miał 155 i 177KM wersja słabsza była w Verso corollkach. Ogólnie silniki 2,2 nie zależnie od mocy miały problemy z blokiem który był wymieniany na gwarancji. Reszta tematów jak w zwykłych dieslach czyli turbinki, dwumasy, wtryski, filtr cząstek stałych.
Podobno w 2010r poprawiło się ale musiałbym popytać.

Nowszy GS III do LPG podejdzie tylko wersja 430 z moim ulubionym 3uZem :biggrin2:

Re: Lexus IS220 a Toyota Avensis T25 FL

PostNapisane: 20 mar 2013, o 20:40
przez eRBe
Generalnie mamy problem i nie wiemy sami co kupić. Myślimy o Avensisie po FL, BMW 3 E90 2.0D, Outlanderze. Myśleliśmy bardzo mocno o S Maxie w dieslu ale Ford nie ma zbyt pochlebnych opinii jeżeli chodzi o "klekoty". Teraz do głowy wpadł nam Lexus i cały czas wypaść nie może - wygląd, prestiż, nie odstraszająca cena jak za taką markę no i jakby nie patrzeć po części przez nas sprawdzona Toyota. Ale czytając Wasze opinie trochę jednak się boję...

Re: Lexus IS220 a Toyota Avensis T25 FL

PostNapisane: 20 mar 2013, o 21:55
przez luxus
ile mniej więcej chcesz przeznaczyc na zakup nowego samochodu????

Re: Lexus IS220 a Toyota Avensis T25 FL

PostNapisane: 20 mar 2013, o 22:56
przez q3_
Jak widzę, nikt z Szanownych Kolegów nie używa IS 220 (a przynajmniej nie widać w opisach), zatem wypowiem się, bo używam od nowości. Przesiadłem się podobnie z Avensisa 2.0 D4D 116 KM z 2004 roku. Różnica w komforcie ogromna. Jest ciszej, oczywiście lepiej się zbiera, dużo ułatwiających życie bajerów i sporo zupełnie niepotrzebnych (ale do tego dochodzi się dopiero po dłuższym czasie użytkowania). Moim zdaniem dużo lepsze zawieszenie i generalnie jakość wykonania. Tak, jak przedmówcy pisali z silnikiem były problemy, ale takie, których w użytkowaniu nie zaznałem. Jeździł bez problemów, aż pewnego razu w ASO dowiedziałem się, że trzeba wymienić mnóstwo rzeczy w silniku w ramach akcji serwisowej. Z mojego punktu widzenia to prawie cały silnik wymieniono (nie znam się na tym ale lista była długa). Wymianę miałem przy 120 tys, teraz mam około 160 tys i nadal nie mam z nim problemów. Faktem jest, że większość tego przebiegu zrobiłem w trasach i może to wpływa na bezproblemowość silnika. Jeśli chodzi o spalanie to przy dynamicznej jeździe poniżej 9 nie schodzi. Przy spokojnej na trasie (nie autostrada - prędkości do 110 km/h) między 7 a 8. Nie żałuję zakupu, a nawet powiem, że lubię tego klekota.