Strona 1 z 3

is250 vs is220d czym większa frajda??

PostNapisane: 23 lip 2013, o 23:36
przez wiesiek
W przeciągu max miesiąca chcę kupić lexusa... jaką wersje silnikową wybrać? 220d? wiem że trochę awaryjny ale też trochę mniej pali no i ma lepszy moment obrotowy. czy is250?
Którym będę miał lepsze wrażenia z jazdy? nie jestem emerytem:) i nie zamierzam jeździć 90km/h :dance3:
Który jest np. bardziej elastyczniejszy przy wyprzedzaniu z 100km/h albo 120km/h?
A co jeśli 220d bym zawirusował na ok. 15-20KM więcej? jak wtedy sprawa by wyglądała?
Wiem że is250 jest mocniejszy od diesla o 31KM ale cyferki czasami nie oddają prawdy, wiadomo diesel - wysoki moment obrotowy.
Lubię jeździć dynamicznie i szybko. Co będzie dla mnie najlepszym rozwiązaniem?

Uprzedzam że to mój pierwszy post na tym forum, więc proszę o odrobinę skruchy i wyrozumiałości jeśli ktoś nie lubi tego typu pytań.

Re: is250 vs is220d czym większa frajda??

PostNapisane: 24 lip 2013, o 00:05
przez turmoll
Hej,

Najlepiej niech się wypowiedzą Ci co jeżdżą dieslami ale ja mam vectre C 1.9 CDTI i wiem, że zakup używanego diesla wiąże się z wydatkami ... DM, regeneracja turbo, wtryski, DPF ... a to wszystko kosztuje ... z zwłaszcza z logo lexus.

Jeśli chodzi o IS250:
- w benzynie bez turbo raczej nie ma się co psuć,
- dzwięk V6 bezcenny
- jeśli chodzi o dynamiczną jazdę to po 4 miesiącach użytkowania IS250 w ogóle nie jeżdzę dynamicznie ... ale to chyba przez to, że jest to auto w automacie i jakoś nie skłania mnie do dynamicznej jazdy ... (podobną opinię usłyszałem od kolesia, który miał IS250 na sprzedaż - powiedział, że wcale nie jest jakiś tam super dynamiczny - zdziwiłem się ale teraz rozumiem o co mu chodziło)
- zmiana biegów w trybie sport manetkami przy kierownicy to zwykły bajer zaś sama zmiana biegów trwa jakąś sekundę (dla mnie to cała wieczność) - więc używam to czasem na trasie do zbicia biegu na niższy
- sama skrzynia w trybie automatycznym działa rewelacyjnie i zmiana biegów jest momentalna - więc najczęściej jeżdżę w tym trybie

Proponuję Ci, podjechać do jakiegoś salonu lexusa gdzie mają w używanych zarówno diesla jak i benzynę i ocenić samemu co ci bardziej leży. Moim zdaniem, żaden z tych nie będzie tak dynamiczny jak oczekujesz (rozważ może IS350 lub IS-F) i służy raczej do wygodnego przemieszczania z punku a do b. Ja osobiście jestem trochę zawiedziony dynamiką IS250.

Jak już zdecydowałeś, że będzie to lexus IS mk2 to rozumiem, że wiesz że auto jest stosunkowo ciasne ... miejsc w środku jest mniej więcej tyle co w golfie. Moja vectra c bije na głowę is250 jeśli chodzi o miejsce w kabinie.

Mam nadzieję, że Cię nie zniechęciłem ...

to takie moje przemyślenia po 4 miesiącach jazdy IS250

/turmoll

Re: is250 vs is220d czym większa frajda??

PostNapisane: 24 lip 2013, o 08:52
przez mikrus
viewtopic.php?f=22&t=5399&hilit=is250

tu masz wątek, który mam nadzieje jakoś pomoże w wyborze ;-)
osobiście wybrałbym IS250 jeśli potrzebujesz normalnego auta do codziennej jazdy.

Re: is250 vs is220d czym większa frajda??

PostNapisane: 31 lip 2013, o 21:45
przez Vego
tak, wszystko zalezy do czego cchesz uzywac samochodu

250 ma przewage w v6 który lepiej brmi i ma automat

220 mniej pali, i mozesz z manualem lepiej sie bawic

ja narzekałem na mułowatość mojego w salonie to mnie moim przewiózł pracownik serwisu i stwierdziałem ze jednak daje rade, ale ja tak jezdzic nie potrafie dla tego przesiadam sie na 3,5 litra bene i swojego sprzedaje

co do jazdy to trzeba przyznac ze 3 i 4 bieg diesel ma zajebiaszcze, nie moge tu nerzekac, na autorstradzie przy predkosciach powyzej 150 rozpedza sie juz troche wolniej, chyba ze tak od 60 do 190 na 4 biegu to jest ok, na autostradzie róweniez zadna 250tka mnie nie wyprzedziła ale moze dla tego ze mam nowy silnik, mimo to moim zdaniem w temacie mocy auto pozostawia wiele do zyczenia

sposobem tutaj jest chip tuning, w salonie mowia ze bezpiecznie do 200-210km mozna sie bawic - ja nie sprawdzałem, z opini słuszałem ze jest spora roznica i czuć ją wyraźnie, na zakrentach na 2 mozna powariowac - hah, pamietam jak moj is200 na 3 biegu potrafił przypiszczec, ale to byly inne czasy :)

tak czy inaczej musisz przekalkulowac do czego samochod ma słuzyc, i absolutnie z kazdym samochodem przed zakupem do lexusa na ogledziny
ja kupiłem swojego za 7 podejsciem :) a i ta załuje ze nie dołozyłem tych 15k wiecej i nie wszedłem w 350

ty tez pomysl, co prawda wszystkie po przejsciach i nie z europy ale frajda wieksza

Re: is250 vs is220d czym większa frajda??

PostNapisane: 1 sie 2013, o 09:03
przez LinkPL
turmoll napisał(a):Jak już zdecydowałeś, że będzie to lexus IS mk2 to rozumiem, że wiesz że auto jest stosunkowo ciasne ... miejsc w środku jest mniej więcej tyle co w golfie. Moja vectra c bije na głowę is250 jeśli chodzi o miejsce w kabinie.
Mam nadzieję, że Cię nie zniechęciłem ...
to takie moje przemyślenia po 4 miesiącach jazdy IS250
/turmoll


Nie porównuj tych dwóch samochodów, bo nie jest to na miejscu ... A jak już to robisz, to rób obiektywnie, bo jeszcze nie słyszałem o udanym silniku Opla na ON. Do tego jakość wnętrza ...

Widocznie miałeś zbyt wysokie oczekiwania ... ale pojeździj innymi samochodami, też dupy nie urywają ...

Pozdro
Link

Re: is250 vs is220d czym większa frajda??

PostNapisane: 1 sie 2013, o 11:48
przez Yarecki
LinkPL napisał(a):
turmoll napisał(a):Jak już zdecydowałeś, że będzie to lexus IS mk2 to rozumiem, że wiesz że auto jest stosunkowo ciasne ... miejsc w środku jest mniej więcej tyle co w golfie. Moja vectra c bije na głowę is250 jeśli chodzi o miejsce w kabinie.
Mam nadzieję, że Cię nie zniechęciłem ...
to takie moje przemyślenia po 4 miesiącach jazdy IS250
/turmoll


Nie porównuj tych dwóch samochodów, bo nie jest to na miejscu ... A jak już to robisz, to rób obiektywnie, bo jeszcze nie słyszałem o udanym silniku Opla na ON. Do tego jakość wnętrza ...

Widocznie miałeś zbyt wysokie oczekiwania ... ale pojeździj innymi samochodami, też dupy nie urywają ...

Pozdro
Link


Przecież porównał ich gabaryty jedynie i tu się zgodzę, że w is jest ciasno niestety.
Poza tym ja tez nie słyszałem by is220D miał dobrego diesela, bo to chyba najgorszy diesel na rynku tej pojemności i mocy - awaryjny i bardzo paliwożerny.

Re: is250 vs is220d czym większa frajda??

PostNapisane: 1 sie 2013, o 12:57
przez turmoll
LinkPL napisał(a):Nie porównuj tych dwóch samochodów, bo nie jest to na miejscu ...

@LinkPL, jak Yarecki dobrze zauważył porównywałem przestrzeń w środku. W Vectrze C jest więcej miejsca niż w IS MK2 i nawet w Insigni.

LinkPL napisał(a):bo jeszcze nie słyszałem o udanym silniku Opla na ON.

Jeśli chodzi o silniki Opla DTI (100 KM i 120 KM) to masz rację to jest kompletna lipa ale silniki fiata (w oplu CDTI, w saab DTI w alfie JTDM) to bardzo udane jednostki, bez turbo dziury i w miarę bezawaryjne. To pierwszy fiat wymyślił common rail, żeby nie było wątpliwości i spróbuj znaleźć jakiś udany silnik diesla który nie używa common reail.
Mam nadal Vectre C CDTI 150km zchipowana na 188km i tem motor jest bardzo udany i bardzo elastyczny.

Co do diesli w Lexusie
1) Lexus w IS MK2 po lifcie obniżył moc diesli
2) Lexus w IS MK3 zrezygnował z diesli na rzecz hybryd
3) Słyszałem, że Toyota ma brać diesle z BMW zaś w zamian im dawać technologii hybrydową.
Te argumenty +awarie świadczą, że coś z tymi dieslami toyoty jest nie tak. Co nie znaczy, że nie trafi się ktoś kto wie jak użytkować diesla i będzie nim jeździć długo i szczęśliwie.

LinkPL napisał(a):Do tego jakość wnętrza ...

Masz rację jakoś wnętrza Lexusa jest top.


LinkPL napisał(a):Widocznie miałeś zbyt wysokie oczekiwania ... ale pojeździj innymi samochodami, też dupy nie urywają ...

I żeby nie było wątpliwości uwielbiam jeździć swoim IS250 ale to nie znaczy, że nie ma żadnych wad.

/turmoll

Re: is250 vs is220d czym większa frajda??

PostNapisane: 1 sie 2013, o 14:47
przez michalm320
Stoi jakaś sportowa wersja Mercedesa, BMW czy Audi, nie ma oznaczeń, 4 lufy sterczą spod tylnego zderzaka... dochodzi właściciel, myślisz sobie że zaraz posłuchasz V6 czy V8... pełny euforii, podniecony, ręce się pocą... właściciel wkłada kluczyk do stacyjki, przekręca i... kle, kle, kle, kle, kle, kle, kle, kle... odchodzisz myśląc jakim to trzeba być idiotą żeby kupić lekko sportowe auto z biedoklepem pod maską... Tak więc nie widzę frajdy z posiadania diesla... choćby miał 1000Nm, 1000KM i miał 2s. do setki to diesla nie kupię nigdy.

Re: is250 vs is220d czym większa frajda??

PostNapisane: 1 sie 2013, o 14:59
przez chairles
michalm320 napisał(a):Stoi jakaś sportowa wersja Mercedesa, BMW czy Audi, nie ma oznaczeń, 4 lufy sterczą spod tylnego zderzaka... dochodzi właściciel, myślisz sobie że zaraz posłuchasz V6 czy V8... pełny euforii, podniecony, ręce się pocą... właściciel wkłada kluczyk do stacyjki, przekręca i... kle, kle, kle, kle, kle, kle, kle, kle... odchodzisz myśląc jakim to trzeba być idiotą żeby kupić lekko sportowe auto z biedoklepem pod maską... Tak więc nie widzę frajdy z posiadania diesla... choćby miał 1000Nm, 1000KM i miał 2s. do setki to diesla nie kupię nigdy.

Podpisuje sie obiema rekoma pod tym !

Re: is250 vs is220d czym większa frajda??

PostNapisane: 1 sie 2013, o 15:37
przez turmoll
Myślę, że można by rozważyć diesla 3.0 R6 (184KM) od BMW. Ten silnik 4 lata z rzędu zdobywała tytuł silnika roku w swojej klasie.

/turmoll