Górskie szlaki, czyli gdzie można pojeździć?

Rozmowy na tematy nie koniecznie związane z marką lub motoryzacją
Awatar użytkownika
yadam
Nowy lex user
Posty: 16
Rejestracja: 25 maja 2017, o 16:18
Model Lexusa: IS200
Skąd:: Łódź
Kontakt:

Górskie szlaki, czyli gdzie można pojeździć?

Post autor: yadam »

Siemanko.
Nie znalazłem podobnego tematu (też nie wiedziałem w sumie jak to wpisać, więc jak co ->kosz)
Słuchajcie szykuje mi się parę dni urlopu i chciałem sobie pojeździć ISem po jakiś serpentynach górskich, a przy okazji pozwiedzać okoliczne tereny. Taka ot objazdówka. Wiem, że w naszym kraju nie brakuje takich dróg ale też, że są bardziej i mniej znane trasy. Mam na myśli takie coś jak Droga Stu Zakrętów w górach stołowych albo Pętle Bieszczadzką. Jest tu nas zatrzęsienie z przeróżnych regionów Polski, podzielcie się wiedzą gdzie można pojeździć?
Niech moc i trakcja będzie z Wami ;)
Niech Ci droga szeroką będzie
Pawcio1979
Lex Driver
Posty: 381
Rejestracja: 27 wrz 2017, o 18:31
Model Lexusa: GS300 MkII
Skąd:: Poznań
Kontakt:

Re: Górskie szlaki, czyli gdzie można pojeździć?

Post autor: Pawcio1979 »

Potwierdzam droga stu zakrętów jest mega :biggrin2:
U nas jest jeszcze taka droga w okolicach Iwkowej w małopolsce. Po czeskiej stronie w tamtym tygodniu obczaiłem kilka takich miejsc w okolicach Harrachowa, Liberca, Turnova i Hrenska. Hrensko dodatkowo ma drogi z małą niespodzianką w postaci urwisk i jedziesz sobie na krawędzi.

Szkoda tylko, że asfalt u nas przypomina szwajcarski ser, nie to co po czeskiej stronie.
Alkohol niszczy skórę........głównie na kolanach i łokciach.
Awatar użytkownika
yadam
Nowy lex user
Posty: 16
Rejestracja: 25 maja 2017, o 16:18
Model Lexusa: IS200
Skąd:: Łódź
Kontakt:

Re: Górskie szlaki, czyli gdzie można pojeździć?

Post autor: yadam »

Okej. Zrobiłem sobie trip do Zakopanego przez Czechy i Słowację. I ogólnie polecam całe okolice Kotliny Kłodzkiej - góry Sowie i Stołowe (droga stu zakrętów). Dalej Czechy - Morawy, 250km pustych, niezbyt szerokich serpentyn z gładziutkim Asfaltem. Następna była Słowacja. Objeżdżamy całe Tatry słowackie, i tam podobnie jak Czechach - kręte, równe drogi z bardzo dobrymi widokami na góry. A ze Słowacji kończyłem w Zakopanem i tam, myślę, każdy już był i widział. Jak ktoś lubi sobie pojeździć i zrobić dłuższego tripa to pozdrawiam i polecam ;)
Pawcio1979 pisze:Potwierdzam droga stu zakrętów jest mega :biggrin2:
U nas jest jeszcze taka droga w okolicach Iwkowej w małopolsce. Po czeskiej stronie w tamtym tygodniu obczaiłem kilka takich miejsc w okolicach Harrachowa, Liberca, Turnova i Hrenska. Hrensko dodatkowo ma drogi z małą niespodzianką w postaci urwisk i jedziesz sobie na krawędzi.

Szkoda tylko, że asfalt u nas przypomina szwajcarski ser, nie to co po czeskiej stronie.
sprawdzę to!
Niech Ci droga szeroką będzie
bigfish
Lex user
Posty: 85
Rejestracja: 7 lis 2016, o 13:46
Model Lexusa: GS
Skąd:: Podlaskie
Kontakt:

Re: Górskie szlaki, czyli gdzie można pojeździć?

Post autor: bigfish »

Masz moze jakas mapke google ze znacznikami jak jechales ? Jestem chetny na tego typu wyjazd ale zawsze cos wypada :) Ile km wyszło ? Zazdroszcze btw !
Awatar użytkownika
yadam
Nowy lex user
Posty: 16
Rejestracja: 25 maja 2017, o 16:18
Model Lexusa: IS200
Skąd:: Łódź
Kontakt:

Re: Górskie szlaki, czyli gdzie można pojeździć?

Post autor: yadam »

bigfish pisze:Masz moze jakas mapke google ze znacznikami jak jechales ? Jestem chetny na tego typu wyjazd ale zawsze cos wypada :) Ile km wyszło ? Zazdroszcze btw !
https://goo.gl/maps/cS3AdEjhjsVvfTpx9
Taka była pierwotna wersja. Myślę, że mniej więcej się zgadzało z tym co jechałem. Omijałem główne trasy, jeździłem wsiami. Na polską część trasy nie patrz - czas mi nie pozwolił na nie używanie eSek ;) Kilometrów wyszło całkowicie około 1300. Dwa pełniutkie baki paliwa. Jeżdżę bez gazu i powiem szczerze zadziwiło mnie jak spalanie spadło do 9.4/100, a nie specjalnie oszczędzałem auto. Przed takim wyjazdem postudiuj sobie mapę - patrz na białe drogi i gdzie są serpentyny. Jest ich tam mnóstwo więc nie powinieneś mieć problemu ze znalezieniem odpowiedniej trasy :jazda:
Niech Ci droga szeroką będzie
Awatar użytkownika
blue
Lex Maniak
Posty: 983
Rejestracja: 2 sty 2014, o 20:16
Model Lexusa: IS200 Sport
Skąd:: Kraków
Kontakt:

Re: Górskie szlaki, czyli gdzie można pojeździć?

Post autor: blue »

Jeśli będziesz szukał poza Polską, to polecam trasę transfogarską od północbej strony. Zrobiłem w te wakacje.
Pawcio1979
Lex Driver
Posty: 381
Rejestracja: 27 wrz 2017, o 18:31
Model Lexusa: GS300 MkII
Skąd:: Poznań
Kontakt:

Re: Górskie szlaki, czyli gdzie można pojeździć?

Post autor: Pawcio1979 »

blue pisze:polecam trasę transfogarską
Klasyka gatunku :biggrin2:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Droga_Tra ... arasan.jpg
Alkohol niszczy skórę........głównie na kolanach i łokciach.
rowan.marvin
Nowy lex user
Posty: 2
Rejestracja: 28 wrz 2019, o 11:40
Model Lexusa: RC
Skąd:: Ełk
Kontakt:

Re: Górskie szlaki, czyli gdzie można pojeździć?

Post autor: rowan.marvin »

Naprawdę fajnie się składa, że wymieniacie się takimi informacjami.
Pawcio1979
Lex Driver
Posty: 381
Rejestracja: 27 wrz 2017, o 18:31
Model Lexusa: GS300 MkII
Skąd:: Poznań
Kontakt:

Re: Górskie szlaki, czyli gdzie można pojeździć?

Post autor: Pawcio1979 »

Tutaj można coś ciekawego poszukać:
http://www.gsmp.pl/kalendarz

Tutaj jest chyba najciekawsza edycja ta w Limanowej:
http://slopnice.pl/files/s/181/8081/Edy ... cigowy.jpg

Ogólnie krótkie odcinki ale sporo się tam dzieje skoro odbywają się tam Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski.
Alkohol niszczy skórę........głównie na kolanach i łokciach.
Awatar użytkownika
yadam
Nowy lex user
Posty: 16
Rejestracja: 25 maja 2017, o 16:18
Model Lexusa: IS200
Skąd:: Łódź
Kontakt:

Re: Górskie szlaki, czyli gdzie można pojeździć?

Post autor: yadam »

Pawcio1979 pisze:Tutaj można coś ciekawego poszukać:
http://www.gsmp.pl/kalendarz

Tutaj jest chyba najciekawsza edycja ta w Limanowej:
http://slopnice.pl/files/s/181/8081/Edy ... cigowy.jpg

Ogólnie krótkie odcinki ale sporo się tam dzieje skoro odbywają się tam Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski.
coś jak hill climb'y. Też dobra rzecz ale to już na jakieś grubsze moce. Dla mojej dwulitrówki zwykła przejażdżka wystarczyła :) W przyszłym roku poszukam następnych tras. Powiem szczerze, że lepsze takie wakacje w formie objazdówki niż nudzenie się godzinami na plaży :D
Niech Ci droga szeroką będzie
ODPOWIEDZ

Wróć do „Na każdy temat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość