[is200] Silnik się zagotował.

[is200] Silnik się zagotował.

Postprzez carinus » 31 sie 2011, o 20:30

Mam pytanie odnośnie zjawiska podniesienia się temperatury płynu chłodniczego do wartości maxymalnej.Podczas jazdy lexem po górach z dosyć sporym obciążeniem i temp.otoczenia 40* wzkazówka temp płynu powędrowała pod czerwone pole.Musiałem wyłączyć klimę,otworzyłem okna i dałem ogrzewanie na max.Po tym zabiegu silnik powoli wracał do normalnej temperatury.Było to dla mnie trochę dziwne bo nigdy w zadnym japońcu nie miałem takiej sytuacji w podobnych warunkach.Czy ktos miał już takie objawy?Zastanawia mnie stan mojego termostatu,moze nie otwiera się dostatecznie mocno albo może tak już bywa z tym układem chłodzenia w co nie bardzo chcę wierzyć.
Avatar użytkownika
carinus
Lex Master
 
Posty: 1626
Dołączył(a): 28 lis 2010, o 19:29
Model Lexusa: IS200 SC Turbo,RX400h,IS220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lubuskie/Belgia

Re: Silnik się zagotował.

Postprzez tomekb » 31 sie 2011, o 21:19

sprawdziłbym termostat jako pierwsze
Avatar użytkownika
tomekb
Lex Master
 
Posty: 2724
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:07
Lokalizacja: Sosnowiec, Będzin
Model Lexusa: Avensis t25 1,8 aut
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Sosnowiec, Będzin

Re: Silnik się zagotował.

Postprzez klexus » 31 sie 2011, o 21:24

ale wentylatory sie załączyły rozumiem tylko ze nie dawały rady, druga sprawa płyn wymieniony masz??
Avatar użytkownika
klexus
Lex Master
 
Posty: 1752
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:01
Lokalizacja: Śląsk
Model Lexusa: GS 300
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Silesia

Re: Silnik się zagotował.

Postprzez konik_80 » 31 sie 2011, o 22:05

Prawdopodobnie termostat ale może też być zakamieniona chłodnica - sprawdź twardość przewodów wodnych przed chłodnicą - jak są po rozgrzaniu silnika twarde jak kamień to może to być ten drugi problem.
Avatar użytkownika
konik_80
Lex Driver
 
Posty: 430
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:13
Lokalizacja: Szkocja / Stargard Szczec
Model Lexusa: kiedyś IS200 obecnie Avensis T25
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Szkocja

Re: Silnik się zagotował.

Postprzez michal_5000 » 1 wrz 2011, o 19:22

Jak przewody będą twarde, to bałbym się raczej że to uszczelka pod głowicą a nie zakamieniona chłodnica... :roll:

Tak naprawdę przyczyn może tutaj byc wiele. @carinus - a sprawdziłeś potem (po dojechaniu i wystygnięciu auta) poziom płynu chłodniczego?
michal_5000
Lex user
 
Posty: 188
Dołączył(a): 4 kwi 2011, o 14:28
Model Lexusa: GS 2nd gen
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Silnik się zagotował.

Postprzez konik_80 » 1 wrz 2011, o 19:43

michal_5000 napisał(a):Jak przewody będą twarde, to bałbym się raczej że to uszczelka pod głowicą a nie zakamieniona chłodnica... :roll:


W przypadku padniętej uszczelki (o ile padnie uszczelka pomiędzy garem a kanałem wodnym) owszem też są twarde przewody bo spaliny są w układzie chłodzenia ale są wtedy bąble w zbiorniczku wyrównawczym - a w Lexie bąbelkowałoby ostro po odkręceniu korka chłodnicy.
Avatar użytkownika
konik_80
Lex Driver
 
Posty: 430
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:13
Lokalizacja: Szkocja / Stargard Szczec
Model Lexusa: kiedyś IS200 obecnie Avensis T25
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Szkocja

Re: Silnik się zagotował.

Postprzez carinus » 1 wrz 2011, o 21:24

Układ chłodzenia jest w dobrym stanie i cały czas chodził na płynie,brak jakichkolwiek szlamów i kamienia.Sprawdzę jeszcze w garnuszku ten nieszczęsny termostat,może to on jest winowajcą.Wykluczam jakąkolwiek usterkę uszczelki,ubjaw wystąpił tylko 2 razy przy takich ekstremalnych warunkach.
Avatar użytkownika
carinus
Lex Master
 
Posty: 1626
Dołączył(a): 28 lis 2010, o 19:29
Model Lexusa: IS200 SC Turbo,RX400h,IS220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lubuskie/Belgia

Re: Silnik się zagotował.

Postprzez prosperopro » 1 wrz 2011, o 22:31

Temperatura skoczyla odrazu na wysoka temp czyli w podniaosla sie w kilka sekund ? Jak dlugo? Czy Dlugo musiales czekac az wroci do normy ? lub calkowicie ostygnie ?
"Coś co jest teraz jest gorsze niż było"
"Proste sa dla szybkich samochodów a zakręty dla szybkich kierowców"
"samochody sa na benzyne. na olej napedowy jezdza traktory i ciezarowki, a na gazie gotuje sie obiad. tyle w tym temacie."
TOYOTA LEXUS LS400 ®
Avatar użytkownika
prosperopro
Lex Driver
 
Posty: 614
Dołączył(a): 10 sty 2011, o 20:08
Lokalizacja: Lublin
Model Lexusa: LS400 UCF11

Re: Silnik się zagotował.

Postprzez Ralfx » 2 wrz 2011, o 13:48

W takich warunkach to w sumie miał prawo sie troche bardziej nagrzać ale żeby na maximum to już troche dziwne. Mi się zdażyło w moim raz zagotować płyn chłodniczy, ale to było jakieś ponad 5 minut trzymania go w obrębie 5 do 6,5 tyś obrotów (temp otoczenia 30 stopni celcjusza) jazda bokiem i palenie gumy na hamulcu na 2 biegu. Chłodzenie miało prawo nie wyrobić.
Jeśli poziom płynu jest w nomie to pojeździj w normalnych warunkach i obserwuj. Moim zdaniem nie powtórzy się więcej w normalnych warunkach - w końcu to silniki Toyoty :)
Obrazek Dołącz do Lexus-Forum na facebook.com/lexus-forum
Avatar użytkownika
Ralfx
Lex Master
 
Posty: 1575
Dołączył(a): 3 paź 2010, o 03:56
Lokalizacja: Warszawa, Konstancin
Model Lexusa: GS430
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Silnik się zagotował.

Postprzez carinus » 2 wrz 2011, o 21:11

Gdy wjechałem w strefe upałow i zaczołem pokonywać kręte górskie drogi temp stopniowo wzrastała aż zaczeła dobijać do wartości max.Po zjechaniu na płaskie wszystko wracało do normy.
Avatar użytkownika
carinus
Lex Master
 
Posty: 1626
Dołączył(a): 28 lis 2010, o 19:29
Model Lexusa: IS200 SC Turbo,RX400h,IS220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lubuskie/Belgia

Następna strona

Powrót do IS mk1 1998-2005

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości