Page 3 of 5
Re: [is200] Silnik się zagotował.
Posted: 11 Sep 2011, o 09:05
by tomekb
gzoom wrote:Przez 4 lata nie zdarzyło mi się, żeby wskazówka temp. silnika wzrosła powyżej prawidłowej bez względu na to, czy stałem w korku nad morze, leciałem autostradą 180km/h, czy bawiłem się na torze przy ponad 30 stopniach. Czasami zastanawiam się, czy wskazówka jest na pewno sprawna.
JA mam tak samo od 3 lat i 64000km
Re: [is200] Silnik się zagotował.
Posted: 12 Sep 2011, o 22:59
by LinkPL
Jedno małe pytanie ... zauważyłem u siebie, że wentylatory chodzą w przeciwnym kierunku ?? czy to normalne ??
Ten od kierowcy zasysa, a od pasażera wypycha powietrze, sprawdźcie jak jest u Was przy is200, bo wydaje mi się to dość dziwne ...
Posted: 3 Oct 2013, o 19:57
by Palio
Witam! Nie chce zakładać nowego tematu wiec tutaj poproszę o pomoc tudzież poradę. Dzisiaj kiedy sobie robiłem obsługę codzienna autka IS200 zauważyłem za pompa wody w takim żaglebieniu (nie wiem co do za cześć) zbiera sie zielony płyn. W moim aucie taki kolor ma płyn chłodzący. Poziom płynu na zimnym w połowie wskaźnika, na ciepłym tak 0,5 do 1 cm wyżej. Troche mnie to zestresowalo wiec zacząłem sprawdzać węże (wcześniej tego nie robiłem). I tak ten wąż na dole od chlodnicy po jeździe w miarę miękki a temperatura jego raczej letnia. Wąż na gorze odchodzący przy wlewie gorący i tez w miarę miękki. Pytanie skąd to cieknie i z czym sie wiąże? Co to za cześć? Na załączonym zdjęciu miejsce gdzie widać zielony płyn jest pod czerwona kropka.

- ImageUploadedByTapatalk1380823038.432071.jpg (126.9 KiB) Viewed 6284 times
Sent from my iPhone using Tapatalk
Re: [is200] Silnik się zagotował.
Posted: 3 Oct 2013, o 20:30
by dab1978
Dokładnie mam ten sam problem, w tym samym miejscu zbiera się płyn i trzeba dolewać raz w tygodniu...co prawda ilości minimalne, ale problem jest najwyraźniej jakiś...
Re: [is200] Silnik się zagotował.
Posted: 3 Oct 2013, o 20:39
by maniek_ls400
Czy ten element napędzany paskiem nie jest pompą wody ? Albo puszcza, albo źle założona..
Posted: 3 Oct 2013, o 20:42
by Palio
Cóż, pierwszy raz sie z tym spotykam bo i Lexa mam od niedawna. Jak widać jestem po wymianie pompy i wszystkich pasków o uszczelniaczach i rozrzadzie nie wspominając. Stad moje zmartwienie bo sądziłem ze zrobiłem wszystko co trzeba po zakupie. Zauważyłem tez ze wiatrak chlodnicy od strony kierowcy sie nie zalacza :/ Jak narazie temperatura w normie. Ja tez od czasu wymiany pompy raz dolalem płynu. Sądziłem ze to normalne po wymianie płynu po kilku kilometrach ( wcześniej w golfie to była norma po wymianie płynu). Tymczasem wychodzi na to ze to wyciek :/ Na czerwono miejsce gdzie sie zbiera płyn.
Nie, nie jest to pompa wody. Element ten jest za pompa wody.
Sent from my iPhone using Tapatalk
Re: [is200] Silnik się zagotował.
Posted: 3 Oct 2013, o 20:50
by dab1978
Jest zaraz za pompą wody, ale jest z nia połączony...i to chyba właśnie w miejscu łączenia widać wydostający się płyn o ile dobrze pamiętam. może tam jest jakas uszczelka, która puszcza ???
Re: [is200] Silnik się zagotował.
Posted: 3 Oct 2013, o 22:41
by maniek_ls400
A nie jest to obudowa termostatu ? Nie znam kompletnie budowy silnika ISa - gdzie co jest ? Co do wiatraka - czy jeden nie załącza się równocześnie z uruchomieniem klimy ? Ja tak mam (LS430). Co do ubytków po wymianie płynu - ja dolewałem 3 razy zanim się ustabilizowało. Może 'sika' z innego miejsca tylko tam jest 'zatoka' i widzisz płyn, który skapuje, pryska z innego miejsca ?
Posted: 3 Oct 2013, o 23:15
by Palio
Dzięki za odpowiedz!
Tez myślałem ze drugi wiatrak zalacza sie przy włączonej klimie - niestety stwierdzić muszę ze po włączeniu klimy wiatrak nadal jest nieruchomy. Klima działa. Co do wycieku mam wrażenie ze płyn wydostaje sie z podstawy tego co zakreslilem na czerwono. Nie jestem mechanikiem ale termostat jest chyba niżej - do niego idzie rura z chlodnicy.
Sent from my iPhone using Tapatalk
Re: [is200] Silnik się zagotował.
Posted: 4 Oct 2013, o 10:16
by dab1978
Dziwne jest jeszcze to, ze ten płyn (u mnie) wydostaje się tylko na zimnym silniku (rano szczególnie po nocy), jak silnik zaczyna pracować wycieków nie ma, ani trochę...i robi się sucho w tym miejscu zaznaczonym na czerwono...

chyba raczej powinno być odwrotnie, silnik zaczyna pracować, ciśnienie wzrasta i wyciek sie nasila???