Strona 2 z 2

RX450h 3gen Gluche stuki z przodu

PostNapisane: 23 gru 2019, o 12:51
przez gregski
Bylem dzis w ASO na wymianie plynow ustrojowych i potwierdzili, ze to to lozysko wlasnie pada najczesciej. Nowa kolumna u nich ok 4500pln. W sklepie w Kijowie polowa tej ceny.

Re: RX450h 3gen Gluche stuki z przodu

PostNapisane: 23 gru 2019, o 14:17
przez sandr
No właśnie nie zapisałem i nie chcę kogokolwiek wprowadzić w błąd. W każdym razie jest to na tyle popularne łożysko, że można je kupić praktycznie „od ręki” w każdym sklepie/hurtowni motoryzacyjnej. Jakby co, mogę po Nowym Roku zapytać w warsztacie co było zamawiane i się wyjaśni.

Re: RX450h 3gen Gluche stuki z przodu

PostNapisane: 24 gru 2019, o 11:09
przez gregski
Nie ma potrzeby. Zamowilem nowa kolumne, a ze stara sie pobawie w wolnej chwili i napisze.
Dzieki!

RX450h 3gen Gluche stuki z przodu

PostNapisane: 26 gru 2019, o 14:54
przez gregski
Lożysko w nowej kolumnie to 6302 R.
Powinno byc 6302 RS2.

Ok, ja poleglem na wymianie tego lozyska.
Tzn nie zamontuje tego do auta.

Fotka przed demontazem:
Obrazek

Calosc lezy dolem do gory, to co widac to zacisniete w tulei lozysko, ktorej srednica zmniejsza sie od drugiej strony - poprzecinalem po obwodzie ten kolnierz dremelem i odwinalem go, lozysko latwo wyszlo. Ale dogiac to tak by sie to lozysko trzymalo, hmm nie widze tego. Na tym wisi caly zawias z kolem np przy podniesieniu kola na podnosniku. Zreszta, najmniejszy luz i znow zacznie pukac.
Spawac tam nie chce bo sie uszczelnienie lozyska stopi i bieznia zdeformuje osiowo.
Nie wiem jak to jest robione przez serwis w Krakowie by wytrzymalo na dluzsza mete.

Jedna strone mam juz nowa cala kolumne, druga tez bedzie nowa, sprobuje znalesc przyczyne dostawania sie tam wody i temu zapobiec.

RX450h 3gen Gluche stuki z przodu

PostNapisane: 13 lut 2020, o 23:00
przez gregski
Sprawdzilem dzis jak wyglada nowa kolumna. Otoz juz jest mokro po miesiacu jazdy.
Odkrecilem waz pneumatyki i prysnelo mi woda w twarz - woda dostaje sie tam z ukladu sprezonego powietrza, nie z podszybia. Teraz mam 100% pewnosci.
Wysuszylem lozysko heatgunem i wlalem troche oleju hydraulicznego. Mam nadzieje, ze woda sie nie przedostanie pod