[is]katalizatory a styl jazdy

[is]katalizatory a styl jazdy

Postprzez grucha2666 » 25 paź 2012, o 09:04

Witam, mam pytanie: ostatnio wkrecilem sie przez kumpla w tzw. Eko-driving czyli staram sie obroty trzymac na max 2000. Czy moge zapchac w ten sposob katy ?? Lub w jakis inny sposob zmulic auto? Wole sie spytac teraz niz byc "madrym polakiem po szkodzie"
grucha2666
Lex Driver
 
Posty: 467
Dołączył(a): 6 maja 2012, o 22:53
Model Lexusa: IS 300
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: katalizatory a styl jazdy

Postprzez maniek_ls400 » 25 paź 2012, o 09:30

Moim zdaniem taki eco driving jak to nazywasz to katowanie auta (jesli to Pb) Silnik pracuje pod duzymi obciazeniami
w dolnym zakresie mocy Bedzie palil wiecej i co to za jazda ? Eco dla PB to zakres od 2800 do 3800 Zrob doswiadczenie wyjezdzij zbiornik Twoja metoda i sprawdz spalanie a potem jezdzij na wyzszych biegach by krecic motor powyzej 2500 RPM i sprawdz wyniki przejechania baku w ten sposob. Powinienes byc zaskoczony...
(wysylalem z telefonu stad brak ogonkow)
Avatar użytkownika
maniek_ls400
Lex Master
 
Posty: 1499
Dołączył(a): 7 cze 2011, o 23:19
Lokalizacja: Piaseczno
Model Lexusa: W221 S500
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Piaseczno

Re: katalizatory a styl jazdy

Postprzez michalm320 » 25 paź 2012, o 11:25

A myślisz że dlaczego auto od 80-letniego dziadka nie jedzie? Bo go muli, jeździ aby tylko, pyr pyr pyr a później wsiadasz do takiego auta i jest załamka, trza go odmulać :) Ja w swoim IS-e zaobserwowałem taką rzecz: w mieście jadę 60km/h i patrzę na ekonomizer... wydawać by się mogło że na 5 biegu powinien pokazywać mniejszą wartość a tak nie jest, na 4 biegu wychodzi mniejsze spalanie a przecież ma wyższe obroty. Niskie obroty to niski moment więc trzeba paliwa podlać. Ja się staram zmieniać biegi w okolicach 3tyś obr/min
Avatar użytkownika
michalm320
Lex Master
 
Posty: 1255
Dołączył(a): 20 lip 2011, o 21:20
Model Lexusa: Celica VII
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tomaszów Maz./Turek

Re: katalizatory a styl jazdy

Postprzez grucha2666 » 25 paź 2012, o 16:28

nie no jasne. ja auta nie katuje. nie napisałem, że mam automat i tutaj skrzynia sama wrzuca wyższy bieg. i np. jak ruszam ustawiam 2k obrotów i zmienia mi biegi zachowując tą prędkość obrotową (po prostu prędkość się zwiększa a obroty nie). auto przy 2k obrotów pali mi zdecydowanie mniej. wynik? 8.5l/ 100 w trybie mieszanym!! ale jak ma to potem np. spowodować zapchanie katów albo coś innego to daruje sobie bo to żadna oszczędność...
grucha2666
Lex Driver
 
Posty: 467
Dołączył(a): 6 maja 2012, o 22:53
Model Lexusa: IS 300
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: katalizatory a styl jazdy

Postprzez tomekb » 25 paź 2012, o 17:43

to niezły z ciebie dziadzia na drodze jak rozpędzasz się przy 2obr/min ;) a tak na serio to można tak jeździć pamiętając o rozsądku co jest dobre dla auta, np raz w tygodniu przez parę kilometrów nasmarować wszystko na maxa czyli sandał w podłogę ;)
Avatar użytkownika
tomekb
Lex Master
 
Posty: 2695
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:07
Lokalizacja: Sosnowiec, Będzin
Model Lexusa: Avensis t25 1,8 aut
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Sosnowiec, Będzin

Re: katalizatory a styl jazdy

Postprzez klexus » 25 paź 2012, o 18:29

Mój GS czasem potrafi wioski objechac na 1200obr, na 5 biegu mając 50km/h, jak było by to męczące dla niego to przerzuciłby na 3 ale widac nie ma potrzeby, Eco jazda sprawdza sie na długich trasach, delikatne rozpędzanie i stała prędkość np 120, w mieście jest gonitwa tak ze za bardzo nie wierze w te oszczędności, ja nie mam nerwów do eko ile to zaoszczędzisz na miesiąc 10-20 zł??
Avatar użytkownika
klexus
Lex Master
 
Posty: 1738
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:01
Lokalizacja: Śląsk
Model Lexusa: GS 300
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Silesia

Re: katalizatory a styl jazdy

Postprzez grucha2666 » 25 paź 2012, o 19:07

hmmm jak jeżdżę po wawie to uwierzcie mi nie ma sensu ciskać pedał na maxa spod świateł bo i tak wszyscy spotykamy się na następnym czerwonym więc nie widzę sensu go piłować. a oszczędność jest spora, wcześniej palił mi około 10-10,5 w trybie mieszanym (również przy jeździe raczej spokojnej ale nie eko ) a teraz 8,5 a i tak uważam że spokojnie zejde do 8...
własnie robię tak jak tomekb napisał raz na parę dni (zazwyczaj w weekend :crazy: ) daję mu parę razy kopa :)
a jazda na 2000 obrotów nie jest wcale dziadkowata, wręcz powiedziałbym że trudniej się opanować żeby tak jechać niż dać mu w palnik :P
grucha2666
Lex Driver
 
Posty: 467
Dołączył(a): 6 maja 2012, o 22:53
Model Lexusa: IS 300
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: katalizatory a styl jazdy

Postprzez carinus » 25 paź 2012, o 19:33

Trzymaj umiar we wszystkim,nie cisnij za mocno,ale tez nie dobijaj silnika.Ja także staram sie trzymać obroty w miarę najniższe jednak tylko wtedy kiedy silnik nie jest zbytnio obciążony.Więcej oszczędności daje delikatniejsze przyciskanie gazu niż trzymanie zbyt niskich obrotów.Więcej operuj pedałem gazu a mniej hamulcem i tutaj szukałbym oszczędności.
Avatar użytkownika
carinus
Lex Master
 
Posty: 1881
Dołączył(a): 28 lis 2010, o 19:29
Model Lexusa: IS200 SC Turbo,RX400h,IS220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lubuskie/Belgia

Re: katalizatory a styl jazdy

Postprzez grucha2666 » 25 paź 2012, o 20:16

dokladnie tak robię, wolno spod świateł (delikatnie wciskam pedał gazu). szybko puszczam gaz jak widzę że czerwone jest (i wtedy sam się toczy- bieg oczywiście cały czas D a nie N jak niektórzy- dobijąjący swoje automaty)... a oszczedność jest spora w miesiącu 70-100 zł przy moich przebiegach.
grucha2666
Lex Driver
 
Posty: 467
Dołączył(a): 6 maja 2012, o 22:53
Model Lexusa: IS 300
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: katalizatory a styl jazdy

Postprzez JanB » 25 paź 2012, o 20:44

grucha2666 skoro masz automata, to jeszzce musisz brać pod uwagę wpływ jazdy poniżej 2000 obrotów na skrzynię. Otóż skrzynia automatyczna wymaga odpowiedniego ciśnienia oleju (płynu, jak niektorzy piszą) i ecodriving niestety źle wpływa na skrzynię. Zresztą, ja uważam, że każde eko to niestety naszym kosztem się dzieje. Bzdury wmawiane ludziom związane z globalnym ociepleniem, emisja CO2, te wszystkie dpf-y, egr-y - to wszystko po to, żeby nas wydoić z kasy.
pozdr. JanB
JanB
Lex Driver
 
Posty: 400
Dołączył(a): 29 lip 2012, o 21:37
Model Lexusa: GS
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Następna strona

Powrót do IS mk1 1998-2005

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości