Opony wielosezonowe do tylnonapędówki

Pozostałe problemy występujące w naszych Lexusach

Opony wielosezonowe do tylnonapędówki

Postprzez Wiener » 13 lut 2016, o 13:54

Witam!

Nie chcę kupować dodatkowego kompletu 4 kół na zimę. Nie chcę także co parę miesięcy jechać do wulkanizatora, który będzie wycinał jedne opony i wklejał drugie. Najchętniej kupiłbym więc opony wielosezonowe i wymieniał je raz na 2 lata.
Myślałem o kupnie crossclimate lub 4seasons. Panowie, czy ma to jakikolwiek sens? Czy takie opony będą sobie radziły równie dobrze na asfalcie rozgrzanym do 70C, jak i na śniegu? Dużo jeżdżę po autostradach i jeżdżę dosyć szybko, więc musi być dobrze, a nie w miarę. Do tej pory jeżdżę na energy saverach latem i ultra gripach zimą. Odczuję różnicę przesiadając się na wielosezonówki?
Wiener
Lex user
 
Posty: 85
Dołączył(a): 28 lis 2015, o 18:25
Model Lexusa: is200t
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawka

Re: Opony wielosezonowe do tylnonapędówki

Postprzez muzz » 13 lut 2016, o 14:58

Opony caloroczne to swietne rozwiazanie. Ale wg mnie do samochodu jezdzacego po miescie lub lekkiej niezbyt mocnej przednionapedowki.
Opona caloroczna w lato bedzie gorsza niz typowa letnia a w zimie od zimówki.
Ja swoim Lexem jezdze glownie trasy i nie wykluczam jazdy zima w terenach bardziej zasniezonych dlatego dwa komplety mam.
W samochodzie ktorym jezdze na codzien po miescie mam najtansze wielosezonowki jakie znalazlem z rozsadnych marek - kormorany.
I sa one wiecej niz wystarczajace. Nawet na sniegu.
Ale jak w warszawie napadalo chyba w styczniowy piatek sniegu a akurat jezdzilem Lexem to stwierdzilem wtedy, ze w rwd lepiej miec dobra zimowke zalozona w takim wypadku.
muzz
Lex Driver
 
Posty: 333
Dołączył(a): 4 kwi 2015, o 20:44
Model Lexusa: GS 430
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: WWA

Re: Opony wielosezonowe do tylnonapędówki

Postprzez Zewus » 13 lut 2016, o 18:21

Skoro jeździsz szybko i nie liczysz na kompromisy to nie ma co brać po uwagę wielosezonówek.

Utragirpy zimą będą 10 razy lepsze niż najlepsze wielosezonowe.

Jak nie chcesz co chwile zmieniać opon radze zainwestować w felgi na zimówki i tylko zmieniać koła
Zewus
Lex user
 
Posty: 98
Dołączył(a): 4 wrz 2014, o 14:50
Model Lexusa: IS200
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: KATOWICE

Re: Opony wielosezonowe do tylnonapędówki

Postprzez Wiener » 13 lut 2016, o 19:52

Dziękuję wam za odpowiedzi!

W obecnym samochodzie tak to robię, mam dwa komplety felg i tylko przekręcam co sezon.
Chyba zdecyduję się jednak na zimówki. Obecnie latam Audi i mimo zimówek jest podczas zamieci śnieżnej - no średnio, nie chciałbym, żeby było gorzej, a w RWD na całorocznych będzie z tego co mówicie. Bardzo spodobały mi się Nokiany WR D4 i pewnie takie założę. Podobno prawdziwe zimówki na śnieg.
Z drugiej strony komplet oryginalnych felg do lexa... Panowie, ile kosztują oryginalne 17'ki?
Te: http://allegro.pl/felgi-17-5x114-3-lexu ... 37343.html to pewnie podróbki, bo coś trudno mi uwierzyć, że kosztują tyle, co ATE.
Wiener
Lex user
 
Posty: 85
Dołączył(a): 28 lis 2015, o 18:25
Model Lexusa: is200t
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawka

Re: Opony wielosezonowe do tylnonapędówki

Postprzez Gumish » 13 lut 2016, o 19:59

Wiener napisał(a):Najchętniej kupiłbym więc opony wielosezonowe i wymieniał je raz na 2 lata.

a dlaczego co 2 a nie np. 3 albo 4 ? :)
Gumish
Lex user
 
Posty: 107
Dołączył(a): 1 paź 2011, o 12:07
Model Lexusa: ES350
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Opony wielosezonowe do tylnonapędówki

Postprzez Wiener » 13 lut 2016, o 20:04

Gumish napisał(a):
Wiener napisał(a):Najchętniej kupiłbym więc opony wielosezonowe i wymieniał je raz na 2 lata.

a dlaczego co 2 a nie np. 3 albo 4 ? :)

Zakładam, że je wytrę w 2 lata. :zryw:
Wiener
Lex user
 
Posty: 85
Dołączył(a): 28 lis 2015, o 18:25
Model Lexusa: is200t
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawka

Re: Opony wielosezonowe do tylnonapędówki

Postprzez tomekb » 13 lut 2016, o 21:20

Trudno być jasnowidzem ale jeśli zimy będą takie jak ostatnie :2 lata myślę ze wielosezonowe ci wystarczy
Avatar użytkownika
tomekb
Lex Master
 
Posty: 2724
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:07
Lokalizacja: Sosnowiec, Będzin
Model Lexusa: Avensis t25 1,8 aut
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Sosnowiec, Będzin

Re: Opony wielosezonowe do tylnonapędówki

Postprzez Dawid0ss » 13 lut 2016, o 22:39

Wiener napisał(a):Witam!

Nie chcę kupować dodatkowego kompletu 4 kół na zimę. Nie chcę także co parę miesięcy jechać do wulkanizatora, który będzie wycinał jedne opony i wklejał drugie. Najchętniej kupiłbym więc opony wielosezonowe i wymieniał je raz na 2 lata.
Myślałem o kupnie crossclimate lub 4seasons. Panowie, czy ma to jakikolwiek sens? Czy takie opony będą sobie radziły równie dobrze na asfalcie rozgrzanym do 70C, jak i na śniegu? Dużo jeżdżę po autostradach i jeżdżę dosyć szybko, więc musi być dobrze, a nie w miarę. Do tej pory jeżdżę na energy saverach latem i ultra gripach zimą. Odczuję różnicę przesiadając się na wielosezonówki?

Ja bym tutaj jednak nie szukał oszczędności. Chodzi o bezpieczeństwo Twoje i pasażerów. Na takich rzeczach się nie oszczędza. Kup na zimę stalowe felgi i zapodaj na to porządną oponę. Zaoszczędzisz sporo na przekładkach. Pzdr
Moja maszynka - IS 200 Turbo mk1 http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?t=8932
Avatar użytkownika
Dawid0ss
Lex Master
 
Posty: 1690
Dołączył(a): 14 sty 2013, o 12:46
Model Lexusa: IS 200 Turbo mk1 (link w stopce)
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Opony wielosezonowe do tylnonapędówki

Postprzez dzida » 13 lut 2016, o 22:52

Kupno opon wielosezonowych to jak kupno nalewek... Do niczego się to nie nadaje, a na oponach się nie oszczędza.
Miałem wielosezonówki w poprzednim aucie i dokupiłem zimówki, a jak zajeździłem wielosezonowe to automatycznie letnie. Oczywiście obydwa komplety na osobnych felgach, więc wulkanizator był tylko od wyważenia jak je koła straciły. Dodam, że to był tani Hyundai i nie wyobrażałem sobie oszczędzania.
Avatar użytkownika
dzida
Lex Driver
 
Posty: 521
Dołączył(a): 18 kwi 2015, o 14:13
Model Lexusa: IS 200
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Opony wielosezonowe do tylnonapędówki

Postprzez tomekb » 14 lut 2016, o 09:01

Tylko są opony i opony kolega pisze o wielosezonowych z górnej pułki co ma duże znaczenie. Myślę ze bym tego nie przekreślił. Mój tata używa crosscontactow i daje radę w lato i w zimę w Navarze i dużo lepiej się spisują od letnich że średniej półki w lato a w zimę napędy nie zawsze muszą być włączane mimo lekkiego tyłu
Avatar użytkownika
tomekb
Lex Master
 
Posty: 2724
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:07
Lokalizacja: Sosnowiec, Będzin
Model Lexusa: Avensis t25 1,8 aut
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Sosnowiec, Będzin

Następna strona

Powrót do Pozostałe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości