GS300 MK1- czysty kierunkowskaz

Czyli wszystkie porady oraz pomysły na własnoręczne przeróbki.

GS300 MK1- czysty kierunkowskaz

Postprzez legato97 » 9 lip 2011, o 15:57

Wiec po krotce modzik polega na wywaleniu pomaranczowego plastiku oslaniajacego zarowke kierunkowskazu, mod zajmuje kolo godzinki, po pol na 1, i wg mnie efekt jest ok.

Obrazek

1. Wstawiamy kierunek do rozgrzanego piekarnika 150' C na 5 min, ale piekarniki rozne wiec najlepiej sprawdzac, wg mnie najlepiej naciskac wystajacy plastik z punktem montazowym, jezeli jest juz miekki i idzie w dol, mozemy zaczynac.
2. Wyciagamy kierunek i srubokretem lecimy delikatnie dookola i probujemy odseparowac od siebie 2 czesci z ktorych zlozony jest kierun, po jakims czasie klej znow stygnie wiec wkladamy czesc jeszcze raz do iekarnika na 3min, jezeli po czynnosciach i kilku rundach srubokretem wokol zauwazymy ze zaczyna sie rozdzielac, mozemy chwycic obie czesci i delikatnie go rozdzielic

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

3. Dalej odkrecamy 1 srobke ktora trzyma niesforny pomarancz :biggrin2:

Obrazek

4. Nastepnie wstawiamy obie polowki znow do piekarnika, do czasu gdy klej znow bedzie miekki, nastepnie skladamy kierunek w calosc i uszczelniamy reszte silikonem, druga droga jest pewnie dokladne oczyszczenie kleju i sklejenie na zimno od nowa, ale uznalem ze leniwa opcja nie niest zla i stary klej po ponownym rozgrzaniu ma naprawde dobre wlasciwosci, ale to jak kto lubi, efekt jest ponizej. Na tak krotki czas wykonania to wniosek jeden- czemu wczesniej tego nie zrobilem, pozdrawiam MK1 gang :biggrin2: .

Obrazek
Avatar użytkownika
legato97
Administrator
 
Posty: 3763
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:07
Model Lexusa: GS300,GS430
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: OLSZTYN, LONDYN

Powrót do Zrób to sam

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość